Wiadomości

Gorzów znowu zakorkowany. Kierowcy utknęli przez światła na Santockim

14 listopada 2025, 16:02, Marcin Kluwak
Gorzów znów stanął w piątkowe popołudnie. Trasa nadwarciańska, Most Lubuski, Most Staromiejski i ulice w centrum miasta były zakorkowane. Wszystko przez ponowne uruchomienie świateł na rondzie Santockim, które od października 2025 roku skutecznie blokują przejazd.

Światła na rondzie Santockim działają. Trasa Nadwarciańska się korkuje

Od października 2025 roku ponownie uruchomiono sygnalizację świetlną na rondzie Santockim, która była wyłączona przez kilkanaście miesięcy ze względu na remonty w centrum Gorzowa. W czasie wyłączenia świateł ruch na Trasie Nadwarciańskiej odbywał się płynnie, bez dłuższych zatorów.

Po przywróceniu świateł korki stały się codziennością, szczególnie w godzinach szczytu. Przejazd Trasą Nadwarciańską znacząco się wydłużył. Rondo Santockie znowu zaczęło zatrzymywać ruch, co odbija się na całym układzie komunikacyjnym w tej części miasta.

Piątkowe popołudnie. Korek od ronda Kasprzaka do ronda Santockiego

W piątek 14 listopada około godziny 15:30 korek ciągnął się od ronda Kasprzaka aż do ronda Santockiego, czyli na długości około 1,7 km. Samochody przesuwały się powoli w stronę świateł, które co chwilę wstrzymywały ruch.

Dojeżdżając do ronda Santockiego, kierowcy musieli odczekać kilka cykli świateł, zanim ruszyli dalej. Mimo że po pokonaniu ronda ruch wracał do normy, czas przejazdu całego odcinka był bardzo długi.

Objazd przez Zieloną i Grobla nie pomógł. Ruch zablokowany także przy moście Staromiejskim

Wielu kierowców próbowało ominąć zakorkowany Most Lubuski, zjeżdżając wcześniej w ulicę Zieloną, a następnie kierując się przez Grobla do centrum Gorzowa. Niestety, ten objazd również był zablokowany.

Samochody stały już od skrzyżowania z Zieloną, a korek ciągnął się aż do świateł przy moście Staromiejskim. Ruch w tym rejonie był bardzo wolny, a alternatywa okazała się nieskuteczna.

Ulica Koniawska też zakorkowana. Spowolnienie od ronda przy Lidlu

Trudna sytuacja była również na ulicy Koniawskiej. Kierowcy jadący od tej strony, którzy chcieli uniknąć Mostu Lubuskiego, musieli liczyć się z dużym spowolnieniem już od ronda Grobla przy Lidlu.

Przed godziną 16 przejazd tego odcinka zajmował nawet 16–17 minut.

Zakorkowane centrum Gorzowa. Problemy na Jagiełły, Spichrzowej i Sikorskiego

W samym centrum miasta sytuacja również była trudna. Ulice Spichrzowa, Jagiełły, Sikorskiego i Wybickiego były mocno zakorkowane.

Kierowcy szukający alternatywnego przejazdu musieli uzbroić się w cierpliwość. Zatory występowały także na bocznych ulicach, co skutecznie uniemożliwiało ominięcie największych problemów.

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości