Wiadomości

Czy miasto pomoże Stali Gorzów? Wójcicki: to decyzja radnych, ale klub nie może upaść

15 września 2025, 09:05, Anna Kluwak
fot. Anna Kluwak
Do 1 listopada Stal Gorzów musi spłacić wszystkie zobowiązania, inaczej straci licencję. Prezydent Jacek Wójcicki zapowiada, że o kredycie lub innej pomocy dla klubu zdecydują radni podczas sesji 30 września. Jednocześnie podkreśla, że miasto nie może dopuścić do upadku Stali.
Gorzowianin FM
Wkrótce

Speedway Ekstraliga jasno postawiła warunki Stali Gorzów - do 1 listopada klub musi spłacić wszystkie zobowiązania, inaczej straci licencję. Od kilku dni mówi się o kredycie z poręczeniem miasta, nowym sponsorze i warunkach stawianych przez część radnych. Teraz głos zabrał prezydent Jacek Wójcicki.

Licencja Stali Gorzów pod znakiem zapytania

Prezes Speedway Ekstraligi Wojciech Stępniewski nie zostawia złudzeń i podkreśla, że Stal Gorzów musi do 1 listopada 2025 roku spłacić wszystkie zaległości, inaczej nie dostanie licencji.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Z kolei prezes klubu Dariusz Wróbel przyznał, że Stal posiada licencję nadzorowaną, co oznacza pełną kontrolę nad finansami. Nieoficjalnie pojawiły się informacje o kredycie konsolidacyjnym nawet na 5 milionów złotych, który prezydent Jacek Wójcicki ma przedstawić radnym podczas sesji 30 września.

Nieoficjalnie, według ustaleń Sport Interia mówi się również o tym, że część radnych Platformy Obywatelskiej postawiła prezydentowi twardy warunek. W liście skierowanym do Jacka Wójcickiego zażądali odejścia z klubu Patryka Broszko, Jacka Gumowskiego i Moniki Piaskowskiej, argumentując, że ich obecność szkodzi Stali i rodzi podziały. Bez tych zmian nie chcą zgodzić się na poręczenie. Tak wynika z ustaleń dziennikarzy Interii.

Wójcicki: to radni zdecydują o kredycie dla Stali

Prezydent Gorzowa podkreśla, że o ewentualnej pomocy Stali zdecydują radni, a nie on sam. - Opcji jest bardzo dużo, sytuacja jest na pewno dużo lepsza niż w ubiegłym roku. Natomiast pamiętajmy o tym, że nie w kwestii prezydenta, a w kwestii radnych będzie podjęcie ewentualnej decyzji, czy będzie to zobowiązanie, czy będzie to poręczenie kredytu, czy nie pomagamy, czy w jakiś inny sposób to Rada Miasta Gorzowa będzie decydowała - powiedział w rozmowie z Radiem Zachód Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Dodał też, że dziś najwięcej zależy od sportowej postawy żużlowców. - Dajmy zawodnikom po prostu dobrze pojechać, dajmy im wygrać, będziemy mieli chwilę po tym na to, żeby pomóc Stali, żeby zorganizować, dopiąć pewne elementy, które potrzebne są do uzyskania licencji w kolejnym roku - przyznał na antenie prezydent.

Prezydent Gorzowa: kibice muszą znać prawdę o długach

Prezydent Wójcicki zaznaczył, że Stal Gorzów naprawiła wiele spraw, ale wciąż brakuje pełnego obrazu sytuacji dla opinii publicznej.

- Najbardziej brakuje wyjaśnienia opinii publicznej, bo my wiele więcej szczegółów znamy. Ale myślę, że opinia publiczna powinna poznać przede wszystkim to, co doprowadziło do tej sytuacji i jak w obecnym roku zarząd postępował, żeby tę sytuację naprawić - podkreślił w Radiu Zachód Wójcicki.

80 lat historii Stali nie może skończyć się upadkiem

Jacek Wójcicki nie krył, że miasto Gorzów nie może dopuścić do upadku klubu, szczególnie tuż przed jubileuszem. - To jest blisko 80 lat historii klubu, to jest historia miasta. I nie chcemy, żeby w przeddzień właśnie tego pięknego jubileuszu klub upadł, splajtował, czy cokolwiek innego się wydarzyło - zaznaczył Wójcicki w radiowej rozmowie.

Przed Stalą Gorzów decydujące mecze o utrzymanie się w PGE Ekstralidze. Jednak wszystko wskazuje na to, że przyszłość Stali rozstrzygnie się w sali sesyjnej - od decyzji radnych będzie zależeć, czy miasto Gorzów pomoże klubowi spłacić zobowiązania.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości