W niedzielny wieczór na stadionie im. Edwarda Jancarza Stal Gorzów walczyła o pozostanie w PGE Ekstralidze. Niestety zespół przegrał rewanż 43:47, co w dwumeczu dało wynik 85:95 dla Włókniarza Częstochowa. Tym samym to częstochowianie utrzymali się w lidze bez konieczności baraży. Stal Gorzów czeka teraz rywalizacja o 7. miejsce i ewentualny baraż o utrzymanie.
Cztery dodatkowe mecze, które odjedzie Stal (o ile wygra z ROW-em Rybnik), to milionowe koszty dla klubu. - Jedni mówią o półtora miliona złotych, inni o dwóch milionach. Byliśmy gotowi finansowo na zwycięstwo, ale zawodnicy się nie popisali - mówi w rozmowie z Radiem Gorzów Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.
Prezydent Gorzowa odniósł się do trudnej sytuacji finansowej Stali Gorzów i przyznał, że przydałaby się restrukturyzacja klubu. - Sytuacja jest stabilna, ale wymagająca uwagi i kontroli. Restrukturyzacja to normalny proces, z którego korzystają spółki czy miejskie podmioty. Pozwala uporządkować zobowiązania i dać klubowi stabilność To uczciwe wobec wierzycieli i kibiców - stwierdził na antenie Radia Gorzów prezydent Jacek Wójcicki.
Według Wójcickiego restrukturyzacja to także sposób, by zachować uczciwość wobec wierzycieli. - Jeśli klub by upadł, nikt nie odzyskałby pieniędzy. Restrukturyzacja daje szansę na porozumienie i wyjście na prostą - zaznaczył w radiowej rozmowie Wójcicki.
Decyzję o zaangażowaniu miasta w klub prezydent nazywa wspólną i potrzebną. - Stal to 80 lat historii, to legenda, którą musimy ratować. Gdyby klub upadł, pretensje też byłyby kierowane do miasta. Na mecze przychodzą tysiące kibiców, ludzie otwierają serca. Ratujemy widowisko, które jednoczy gorzowian - podkreśla.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Czy w grę wchodzi kredyt z poręczeniem miasta? - To decyzja rady i w tym roku budżetowym bardzo trudna - ucina Wójcicki.
Prezydent przyznaje, że klub nie zawsze dobrze komunikuje się z mieszkańcami. - Trochę zabrakło jasnych informacji. Kibice oczekują pełnych rozliczeń poprzednich władz i mobilizujemy zarząd, by je przedstawił - mówi.
Według niego wychodzenie z kryzysu potrwa jeszcze kilka lat. - To nie jest proces jednoroczny. Wyprowadzanie finansów takiego klubu trwa trzy do pięciu lat - dodaje.
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |
|
Piotr Bałtroczyk - STAND UP 2026
15 marca 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |