Wiadomości

Prezydent przegrał w sądzie z byłą dyrektorką ZKS. Miasto płaci odszkodowanie

21 maja 2025, 12:07, Marcin Kluwak, Anna Kluwak
fot. archiwum
Prezydent Gorzowa przegrał w sądzie z byłą dyrektorką szkoły specjalnej. Monika Jurgielewicz-Wojtaszek została najpierw odwołana decyzją władz miasta, a potem zwolniona z pracy. Później okazało się, że zarzuty wobec niej nie zostały potwierdzone, a Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał decyzję prezydenta za nieważną i sprzeczną z prawem. Miasto musiało wypłacić byłej dyrektorce ponad 32 tysiące złotych odszkodowania. To finał głośnej sprawy, która rozpoczęła się rok temu po protestach rodziców i nauczycieli.

Dyrektorka szkoły specjalnej została odwołana. Sąd: decyzja była nieważna

Monika Jurgielewicz-Wojtaszek została odwołana ze stanowiska dyrektora Zespołu Kształcenia Specjalnego nr 1 w kwietniu 2024 roku. Decyzję podjął prezydent Gorzowa po głosowaniu rady pedagogicznej, w którym 30 z 37 nauczycieli opowiedziało się za jej odwołaniem. 

W tle były oskarżenia części rodziców i nauczycieli o mobbing oraz zaniedbywanie dzieci. A wszystko zaczęło się od nauczyciela, który wspiął się na słup energetyczny przy ul. Olimpijskiej. Chciał w ten sposób zwrócić uwagę na problemy, które miały występować w szkole.

Jak się jednak później okazało, wszystkie te zarzuty nie zostały potwierdzone.

Sąd: Odwołanie dyrektorki przez prezydenta Gorzowa było nieważne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie stwierdził, że zarządzenie prezydenta miasta o odwołaniu Moniki Jurgielewicz-Wojtaszek było nieważne. Jak wynika z uzasadnienia wyroku z 24 października 2024 roku (sygn. II SA/Go 455/24), miasto nie wskazało żadnej konkretnej i szczególnie uzasadnionej przyczyny, która mogłaby tłumaczyć nagłe odwołanie dyrektorki w trakcie roku szkolnego.

Sędziowie podkreślili, że prezydent nie sporządził nawet prawidłowego uzasadnienia do swojego zarządzenia, co jest wymagane w przypadku tak poważnych decyzji personalnych. Dodatkowo w sprawie wystąpiła niedopuszczalna sytuacja prawna – wydano dwa różne dokumenty dotyczące tej samej decyzji, co podważyło jej legalność. Sąd zauważył też, że dyrektorka nie miała możliwości wypowiedzenia się przed podjęciem decyzji przez organ prowadzący szkołę.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

W ocenie sądu, naruszenia procedur były tak poważne, że uniemożliwiały kontrolę legalności decyzji. Dlatego wyrok kończy się jednoznacznym stwierdzeniem: zarządzenie o odwołaniu było nieważne. Prezydent miasta został również zobowiązany do zwrotu 797 zł kosztów postępowania.

Była dyrektorka otrzymała odszkodowanie

W lutym 2025 roku doszło również do zawarcia ugody sądowej w sprawie IV P 510/24 przed Sądem Rejonowym w Gorzowie. Pracodawca zobowiązał się wypłacić byłej dyrektorce odszkodowanie w wysokości 32 165,70 zł za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę.

Instytucje nie potwierdziły zarzutów

W szkole przeprowadzono szereg kontroli – m.in. przez Państwową Inspekcję Pracy, Wydział Audytu Urzędu Miasta oraz kuratorium oświaty. Żadna z tych instytucji nie potwierdziła, aby Monika Jurgielewicz-Wojtaszek stosowała mobbing lub dopuszczała się zaniedbań. Wskazywane zastrzeżenia mieściły się w normie typowej dla dużej placówki edukacyjnej.

Raport zespołu prezydenta również nie wykazał nieprawidłowości

Powołany przez prezydenta miasta zespół ds. wyjaśnienia sytuacji w placówce również nie potwierdził stawianych publicznie zarzutów wobec ówczesnej dyrektorki.

Co dalej? Monika Jurgielewicz-Wojtaszek oczekuje od redakcji portalu opublikowania sprostowania i usunięcia artykułu z kwietnia 2024 roku. Portal gorzowianin.com informuje, że publikacja z tamtego okresu opierała się wyłącznie na faktach i cytatach dostępnych w tamtym czasie oraz informacjach przekazywanych przez rzecznika Urzędu Miasta Gorzowa. Niemniej, mając na względzie obowiązek rzetelnego informowania i uzupełniania informacji, prezentujemy niniejszy tekst jako aktualizację sytuacji i uzupełnienie obrazu sprawy.

Powyższy artykuł został przygotowany w oparciu o orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie z dnia 24 października 2024 roku (sygn. II SA/Go 455/24) oraz dokumentację postępowania przed Sądem Rejonowym w Gorzowie (sprawa IV P 510/24). Wszystkie informacje przedstawione w tekście opierają się wyłącznie na treści uzasadnień sądowych oraz oficjalnych ustaleń organów kontrolnych i nie zawierają elementów publicystyki ani interpretacji własnych redakcji. Nazwisko Moniki Jurgielewicz-Wojtaszek zostało użyte w artykule za jej wiedzą i zgodą.


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości