Do redakcji portalu gorzowianin.com zgłosiła się czytelniczka, która poinformowała, że w środę 19 czerwca do Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie trafił skatowany dwutygodniowy noworodek. - Na oddział dziecięcy w stanie ciężkim trafiło 2-tygodniowe dziecko, które zostało skatowane - mówi czytelniczka, która chce pozostać anonimowa.
Jak dowiedział się portal gorzowianin.com, do szpitala w Gorzowie faktycznie trafił noworodek, który jest w bardzo ciężkim stanie. Mały Rafałek urodził się 1 czerwca, więc w momencie trafienia do szpitala miał zaledwie 18 dni. Chłopczyk przebywa obecnie na oddziale noworodkowym z pododdziałem intensywnej opieki nad noworodkiem w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie. Z informacji do których dotarł portal gorzowianin.com chłopczyk był reanimowany, ma krwiaki w głowie oraz odklejoną siatkówkę oka. Nie wiadomo czy przeżyje.
Zgodnie z procedurami lekarze ze szpitala powiadomili o sprawie policję i prokuraturę. Dzieje się tak za każdym razem, kiedy medycy mają podejrzenie, że obrażenia powstały na skutek przemocy domowej. Niestety to nie pierwszy tego typu przypadek w ostatnim czasie w gorzowskim szpitalu w Gorzowie.
AKTUALIZACJA
godz. 22 - Jak ustalił portal gorzowianin.com, jeszcze w środowy wieczór policja zatrzymała matkę chłopca Juliannę K. oraz ojca Marcina W. Do sprawy została również zatrzymana babcia dziecka Iwona K.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Pod koniec marca do lecznicy trafił 22-dniowy chłopiec, który został następnie przetransportowany do szpitala w Poznaniu, gdzie po kilku dniach zmarł. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie po kilku tygodniach śledztwa, że za śmierć noworodka odpowiada matka. Nikola G. znęcała się nad dzieckiem, potrząsała Mateuszkiem, podrzucała go i zatykała mu usta, doprowadzając w ten sposób do poważnych obrażeń, które spowodowały śmierć chłopczyka. Z kolei ojciec dziecka Oskar G. będzie odpowiadał za narażenie Mateuszka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, które polegały na niepowstrzymaniu matki i nieudzieleniu pomocy medycznej dziecku.