Wiadomości

Nocne koszenie chwastów na przystanku

30 sierpnia 2022, 09:42
fot. czytelnik Zbigniew
W sobotę pracownicy firmy Inneko RCS kosili chwasty na przystankach autobusowych w Gorzowie. Nie byłoby nic w tym dziwnego, że prace były prowadzone późnym wieczorem oraz tuż po burzy i opadach deszczu. Mieszkańcy Gorzowa dopytywali się, dlaczego koszenie odbywa się o tak późnej porze.

W sobotę 27 sierpnia wieczorem przez Gorzów przeszła burza, której towarzyszył ulewny deszcz. Do portalu gorzowianin.com zgłosił się czytelnik Zbigniew, który wskazał, że tuż po burzy, jeszcze podczas opadów deszczu, pracownicy firmy Inneko prowadzili prace polegające na koszeniu trawy. Taka sytuacja miała miejsce w sobotę o godz. 22.26 przy ul. Fredry, gdzie pracownicy kosili wystające chwasty na chodniku. A także o godz. 23 przy Al. ks. Andrzejewskiego.

- Sobota 27 sierpnia godz. 22.26. Pada deszcz, ale chodniki przy ul. Fredry trzeba kosić - napisał do redakcji czytelnik Zbigniew, który przysłał również na naszą skrzynkę zdjęcie. Widać na nim, jak faktycznie dwóch pracowników kosi „chodnik”.

Kiedy opublikowaliśmy zdjęcie na facebookowym profilu gorzowianin.com, nasi pozostali czytelnicy dopytywali się, dlaczego koszenie odbywa się w godzinach nocnych oraz podczas opadów deszczu. - Myślałem, że mnie już nic nie zdziwi w tym naszym pięknym kraju... a jednak - podkreśla Robert. - Po 22 to jest cisza nocna... Koszą trawę albo gdy panuje susza i upał albo w deszczu i burzy. Ze skrajności w skrajność - komentuje Wojtek.

Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz w tej sprawie do firmy Inneko, której pracownicy przeprowadzali prace w sobotni wieczór. Jak informuje miejska spółka, pracownicy Inneko RCS w sobotę od godz. 18 przeprowadzali odchwaszczanie wokół przystanków MZK oraz czyszczenie wiat przystankowych przy ul. Czereśniowej, Al. Księdza Andrzejewskiego oraz ul. Fredry. Zgodnie z zapisami umowy oczyszczanie przystanków ma odbywać się od godz. 21 do godz. 8 rano.

- Prace zostały zaplanowane w tym czasie, ponieważ jest wtedy na ulicach mniejsze natężenie ruchu, a na przystankach jest bardzo mało pasażerów lub nie ma ich wcale. Każdy przystanek komunikacji miejskiej ma być raz w miesiącu kompleksowo oczyszczony, muszą być usunięte chwasty z powierzchni peronu, a trawa w odległość 2 m od przystanku skoszona – komentuje tłumaczy Łukasz Marcinkiewicz, prezes firmy Inneko.

Pracownicy firmy Inneko RCS pracowali w godz. 18.18-19.13 przy ul. Czereśniowej, w godz. 22.18-22.40 przy ul. Fredry oraz w godz. 22.50-23.30 przy Al. ks. Andrzejewskiego. - Pracownicy nie kosili w deszczu, tylko po deszczu, wykorzystując okienko pogodowe. Koszenie, a właściwie odchwaszczanie mechaniczne odbywało się na przystankach , wykonywane w porze nocnej ze względu na ograniczanie utrudnień dla podróżnych. Ochrona przed odpryskami trawy, kamieni. Koszenie trwało 15 minut, kosiarka nie pracowała w trybie ciągłym, lecz punktowym. W tym dniu przewidziane było do oczyszczania 5 przystanków przy ul. Fredry, oprócz odchwaszczenia czyszczone były wiaty przystankowe – tłumaczy prezes Marcinkiewicz.

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Coś Cię denerwuje? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400
Wyślij nam wiadomość poprzez Messengera lub WhatsAppa

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości