Wiadomości

Armagedon na torach. Pociągi dalekobieżne skapitulowały

31 maja 2022, 12:07, Marcin Kluwak
To był kolejny, niezbyt przyjemny dzień dla wszystkich tych, którzy wybrali się w dalszą, lub krótsza podróż z naszym narodowym przewoźnikiem. PKP Intercity przygotowało dla wszystkich chętnych niezłe atrakcje. Zamiast klimatyzowanych wagonów i bezpośrednich połączeń - w najlepszym przypadku była podróż z wieloma przesiadkami składami polregio, lub zwiedzanie okolicznych miejscowości autobusami komunikacji zastępczej.

Co się działo? O 4:33 miał odjechać z Gorzowa pociąg IC Lubuszanin relacji Gorzów Wielkopolski - Warszawa. Pociągu - jak to bywa standardowo w Gorzowie - nie było, był za to kolejny autobus, który dowoził pasażerów do Zbąszynka, gdzie czekał już gotowy do odjazdu skład. 

Kolejny pociąg i kolejne problemy. Jako że nie pojechał Lubuszanin, można było się spodziewać, że z Gorzowa nie wyjedzie kolejny skład. Tak też się stało. Intercity Zamoyski z Gorzowa Wielkopolskiego do Lublina został odwołany na całym odcinku. Pociąg miał wyjechać z Gorzowa tuż przed godziną 9. PKP Intercity poinformowało pasażerów, że w kierunku Lublina mogą pojechać pociągami spółki Polregio do Krzyża, a później z Krzyża do Piły. Tam na pasażerów - czekał skład, który zabrał ich w dalszą drogę w kierunku Warszawy.

Ten sam los spotkał pociąg IC 85110, czyli TLK Bory Tucholskie do Gdyni Głównej. Według informacji dostępnej na portalu pasażera pociąg został odwołany na całej długości, czyli od Kostrzyna do Gdyni. Nie ma także żadnej informacji o tym, aby wprowadzono zastępcza komunikację autobusową, ale pasażerom spółki PKP Intercity umożliwiono podróż pociągami polregio - z przesiadkami w Krzyżu, Chojnicach, Tczewie lub w Pile - z możliwością kontynuowania podróży innymi pociągami PKP IC. 

Jednak odwołanie tego pociągu w relacji do Gdyni, to konsekwencja tego, co działo się wcześniej w pociągu z Gdyni do Gorzowa/Kostrzyna. Pociąg TLK Bory Tucholskie miał problemy już na starcie - w Trójmieście. Do Tczewa dotarł z opóźnieniem sięgającym 105 minut i tam - można powiedzieć zakończył swoją podróż. Pasażerowie mogli dalej jechać pociągami regio...

Zastępcza komunikacja autobusowa - według PKP IC funkcjonowała też 29 maja. Autobusem, zamiast pociągiem mogli podróżować pasażerowie pociągów IC Lubuszanin oraz IC Zamoyski.

Mieszkając w Gorzowie, z konieczności każdy z nas musi obniżyć poprzeczkę ledwo powyżej gruntu, aby nie popaść we frustrację. Powinniśmy cieszyć się jak małe dzieci, że pociąg przejechał bez przeszkód swoją trasę i przyjechał do Gorzowa! Powinniśmy być wdzięczni za każdy dzień, kiedy to nie musimy jechać do Krzyża czy Kostrzyna nad Odrą własnym samochodem, aby w miarę szybko i bezstresowo wydostać się z własnego miasta. 


Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości