Wiadomości

Miejskie ciepło będzie bardzo drogie! Czeka nas podwyżka o ponad 50 procent?

20 maja 2022, 15:01, red
Teraz o tym nie myślimy, bo "kurki" przy grzejnikach są na szczęście zamknięte na amen. Ale przyjdzie czas, kiedy ogrzewanie trzeba będzie odkręcić. A to zaboli nas i to bardziej, niż nam się wydaje. Podwyżki ciepła w Gorzowie mają sięgnąć 53 procent!

Ci, którzy lubią komfortowe +24 w zimie, albo będą musieli wyłuskać z portfela dodatkowe setki złotych, albo obniżyć temperaturę w domu i przeprosić się z getrami, ciepłymi skarpetkami i grubymi swetrami. Wszystko wokół drożeje, w górę idą też ceny energii cieplnej. Jeżeli mieszkamy w bloku, to zazwyczaj rachunkami, za CO interesujemy się tylko wtedy, gdy przyjdzie roczne rozliczenie. Rwiemy włosy z głowy, zastanawiamy się, którędy ucieka nam ciepło i jakim cudem zużywamy tak ogromne ilości energii? Drogo już było w 2020 roku, kiedy to 1GJ energii cieplnej kosztował 49 złotych, w  2021 było to już 60 zł za 1GJ, a ceny z bieżącego roku wręcz szokują.

Ceny, a raczej propozycje cen za ogrzewanie, które gorzowska elektrociepłownia rozesłała do wszystkich grupowych odbiorców ciepła, czyli wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni mieszkaniowych, aby ci zapoznali się z nowymi stawkami. Przez przypadek informacja ta pojawiła się na jednej z grup na Facebooku. Ulotka zatytułowana jest: Prognoza nowej taryfy dla Gorzowa Wielkopolskiego.

Czytamy w niej (w ogromnym skrócie), że miejscowa elektrociepłownia, 22 kwietnia 2022 roku  otrzymała wezwanie prezesa Urzędu Regulacji Energetyki do aktualizowania cen. Te, przedstawione na rozesłanej ulotce mogą przywrócić wielu o zawrót głowy. Dlaczego? Aktualna cena ciepła z tarczą antyinflacyjną (która obowiązuje do 31 lipca 2022) to 84,69 zł za GJ. Proponowana cena - wciąż z tarczą antyinflacyjną to 129,90 zł za GJ i jest to wzrost ceny o 53,4%! 

Jeszcze gorzej jest, kiedy „zdejmiemy” tarczę antyinflacyjną, czyli VAT powróci z 5 na 23%. Stanie się tak z dniem 1 sierpnia 2022. Wówczas za 1 GJ energii cieplnej zapłacimy ponad 152 złote! 

Jak to ma się do naszych rachunków? Na cenę ogrzewania naszych mieszkań składają się dwa czynniki: opłata zmienna - zależna od bieżącego zużycia oraz opłata stała, która jest opłatą za przesył etc. W roku 2021 - średniej w średniej wielkości mieszkaniu w nowym budownictwie (z 2018 roku) rodzina mająca dobrze ocieplony budynek, szczelne okna i elektroniczne sterowanie grzejnikami zużyła około 17 GJ ciepła. Dało to opłatę zmienną (czyli za samo zużycie) na poziomie około 1000 złotych plus 600 złotych opłaty stałej - przy stawce 60,80 zł za 1 GJ. Co się stanie po 1 sierpnia? Koszt samego zużycia ciepła wzrośnie z 1000 złotych do 2586 złotych! To ponad 1500 złotych więcej, a do tego jeszcze będziemy musieli doliczyć procentowo - równie wysoką opłatę stałą, która według naszych średnich wyliczeń wynosi około 42% opłaty za zużycie. Szybko licząc - rachunek wzrośnie z 1600 złotych w 2021 do 3620 złotych w 2022…

Jeżeli nasze wyliczenia, oparte na ulotce przesłanej przez gorzowskiego dostawcę ciepła się sprawdzą, to kolejną zimę - jeżeli nie będziemy w stanie płacić wysokich rachunków - spędzimy w grubych skarpetkach i pod kocem lub kołdrą. Tak naprawdę skutki podwyżki zobaczymy na naszych rozliczeniach dopiero na początku 2023 roku, kiedy to zarządcy nieruchomości przyślą nam rozliczenie. 

Z dziennikarskiego obowiązku musimy dodać, że wszystkie powyższe wyliczenia, to symulacje, które zostały wyliczone na podstawie propozycji cenowej, a nie zatwierdzonej taryfy. Jak poinformowała nas gorzowska elektrociepłownia, w URE trwają analizy i ostateczne taryfy mielismy poznać do końca tego tygodnia. 


Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości