Sławomira Janickiego w poznańskim szpitalu operowało trzech lekarzy. Sam zabieg przebiegł dość sprawnie i mimo wcześniejszych zapowiedzi, że potrzebne będą dwie operacje. - Sławek nie pamięta dokładnie jak długo był operowany, ale trwało to około dwie godziny. Teraz w domu czeka aż wszystko się pozrasta i za około sześć tygodni zacznie rehabilitację - stwierdził podczas konferencji prasowej dyrektor ds. marketingu gorzowskiego klubu Wojciech Ignyś.
Gorzowscy kibice będą mieli jeszcze okazję zobaczyć Sławomira Janickiego w Gorzowie, ponieważ zawodnik zapowiedział, że pojawi się na stadionie podczas ostatniego meczu GKP w tym roku. - Powiedzieliśmy Sławkowi, że bluza bramkarska będzie na niego czekała przed meczem z Podbeskidziem, żeby chociaż z trybun mógł pokrzyczeć na swoich kolegów z zespołu - zażartował dyrektor Ignyś.
Radosław Łogusz