Zgłosiła rozbój, którego nie było. Teraz trafi do więzienia

24 września 2021, 11:43, red
foto: Lubuska Policja
Zgłoszenie było dość poważne. Do mieszkania przy Sikorskiego w Gorzowie miał wtargnąć nieznany mężczyzna i pobić 48-latkę. Na miejsce natychmiast został wysłany patrol policji. Po przyjeździe okazało się, że informacja była zmyślona.

- W czwartek 23 września przed godziną 20 przy ulicy Sikorskiego do mieszkania kobiety miał wtargnąć mężczyzna. Ze zgłoszenia wynikało, że pobił przebywającą tam kobietę i nie chciał wyjść - opowiada Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Dyżurny KMP na miejsce zdarzenia wysłał patrol. Po przyjeździe okazało się, że historia opowiedziana przez kobietę nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. - 48-latce nic się nie stało, nie chciała pomocy medyków. Okazało się, że nie spodobała jej się obecność innego mężczyzny, który przyszedł do znajomego - dodaje Jaroszewicz

Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości, że było to bezpodstawne wezwanie i za to kobieta została ukarana mandatem. Na tym jednak interwencja w mieszkaniu przy Sikorskiego się nie skończyła. Finał był dość zaskakujący.

- Przy sprawdzaniu danych osobowych kobiety, która sama żądała interwencji policjantów, okazało się, że jest poszukiwana przez sąd. 48-latka została zatrzymana w gorzowskiej komendzie. Za kradzież spędzi w zakładzie karnym najbliższe 1,5 miesiąca-opowiada Grzegorz Jaroszewicz. 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości