Stali brakuje cennych punktów młodych zawodników

21 czerwca 2021, 21:20, Marcin Kluwak
foto: Patryk Stachowiak
Dwie poważne luki w składzie gorzowskiej Stali mogą mieć swoje konsekwencje w końcowej fazie rozgrywek. Ostatni mecz pokazał, że trudno jest liczyć na punkty zawodnika do lat 24. Zawodzi też formacja młodzieżowa.

O ile na tle nieco słabszych drużyn, mankamenty Stali nie są aż tak widoczne, o tyle w fazie play-off, stracone punkty mogą okazać się nie do nadrobienia – informuje portal sport.onet.pl Wśród pięciu kandydatów do czołowej czwórki tylko gorzowianie mają problem zarówno z punktami zawodnika do 24 lat jak i  juniorów. Leszczynianie mają równie słabą formację juniorską, ale tam przynajmniej w każdym momencie seniorów może wspomóc Jaimon Lidsey. W Gorzowie po Rafale Karczmarzu i Marcusie Birkemose trudno w tym momencie oczekiwać jakichkolwiek punktów. Wiktor Jasiński jeździ bardzo widowiskowo, ale ma problem z ogrywaniem rywali – wyliczają dziennikarze portalu sport.onet.pl

Sztab szkoleniowy i zarząd nie myślą w tej chwili o żadnych wzmocnieniach. Co więcej, klub chce wspomóc swoich obecnych zawodników i ma opracowany specjalny plan.

- Chcemy być wobec nich lojalni i wierzymy, że w końcu pozytywnie zaskoczą. Zdajemy sobie sprawę, że oczywiście nie będzie to łatwy proces, ale jesteśmy cierpliwi – mówi w rozmowie z portalem sport.onet.pl, trener Moje Bermudy Stal Gorzów, Stanisław Chomski.

Sprawę komplikuje też fakt, że wszyscy najlepsi juniorzy mają już swoje kluby i trudno byłoby znaleźć kogoś, kto zastąpiłby z marszu nierówną formację juniorską Stali Gorzów.

– Próbowanie kogoś świeżo po licencji nie ma obecnie sensu, bo poziom tych zawodników jest bardzo słaby. Wolimy więc stawiać na naszego wychowanka i dawać mu szansę na objeżdżenie się w gronie najlepszych. Nie robimy żadnych nerwowych ruchów – zapewnia Chomski.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x