Śmieciowy bałagan w centrum. Służby znalazły winnego

11 czerwca 2021, 19:30, red
fot. czytelnik Andrzej
Mieszkaniec centrum Gorzowa zwrócił uwagę na śmieciowy problem na swoim podwórku. Jak się okazało, na bałagan wpływ miał m.in. właściciel nieruchomości, w których znajdują się lokale usługowe i gastronomiczny. Kontrola Związku Celowego Gmin MG6 przeprowadzona wspólnie ze strażą miejską i zarządcami wykazała, że nie miał podpisanej podpisanej umowy na wywóz śmieci i odpady były wyrzucane do pojemników przeznaczonych dla mieszkańców.

Wracamy do tematu śmieciowego bałaganu w centrum Gorzowa, który opisywaliśmy pod koniec maja. Wówczas do portalu gorzowianin.com z prośbą o interwencję zwrócił się pan Andrzej, mieszkaniec centrum Gorzowa. Nasz czytelnik opisywał problem bałaganu w altanie śmietnikowej na podwórku przy ul. Pocztowej i Sikorskiego. 

- Mieszkam w centrum. W podwórku pomiędzy blokami znajduję się wiata śmietnikowa, o której chyba firma wywożąca śmieci zapomniała. Od dwóch miesięcy nie są zabierane odpady gabarytowe, które walają się wokół wiaty. A dzięki znajdującym się przy ul. Pocztowej sklepom i lokalom gastronomicznych, góra śmieci rośnie, są to głównie kartony. Za chwilę nie będzie się dało wjechać samochodem na parking – opowiadał w maju pan Andrzej.

Sprawę przekazaliśmy do Związku Celowego Gmin MG6, który przeprowadził wizję lokalną i kontrolę we wskazanym miejscu wspólnie ze strażą miejską oraz zarządcami nieruchomości. Ponadto służby wdrażają rozwiązania mające na celu uporządkowanie altan w ścisłym centrum, w szczególności przy ul. Pocztowej i Sikorskiego. 

- W środę 2 czerwca pracownik straży miejskiej poinformował, że w toku przeprowadzanych czynności wyjaśniających dotyczących zaśmiecenia terenu przy wskazanej altanie, zostały wyciągnięte konsekwencje prawne wobec sprawcy wykroczenia, który w czwartek 27 maja z jednego z mieszkań po zmarłej osobie wyniósł pod altanę wszystkie rzeczy znajdujące się w mieszkaniu, w tym meble. Ponadto właściciel nieruchomości znajdującej się przy ul. Pocztowej, w których działają lokale usługowe i lokal gastronomiczny, został zobligowany do podpisania umowy na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych, którą musi okazać zgodnie z zapisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach – opowiada Anna Pająk, kierownik działu komunalnego biura Związku Celowego Gmin MG-6.

To oznacza, że lokale nie miały swoich pojemników na śmieci i wyrzucały odpady do pojemników przeznaczonych dla mieszkańców. Dlatego też tak szybko kończyło się miejsce w kubłach, a śmieci zaczęły lądować na ziemi.

Ponadto zarząd Związku Celowego Gmin MG-6 informuje, że na bieżąco reaguje na pojawiające się problemy dotyczące odpadów komunalnych we wskazanych lokalizacji, celem ustabilizowania sytuacji.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x