Pirat drogowy jechał po S3 aż 236 km na godzinę

1 marca 2021, 15:19
foto: Lubuska Policja
Prawie 240 kilometrów na godzinę na drodze ekspresowe to stanowczo za duża prędkość. Dlatego też zatrzymany na S3 35-latek z Warszawy za swój czyn odpowie przed sądem. Policjanci z gorzowskiej drogówki odstąpili od wymierzenia mandatu i skierowali sprawę do sądu.

Podczas służby policjanci gorzowskiej drogówki jechali trasą s3 w stronę Myśliborza, gdy zauważyli osobowe auto jadące sporo za szybko. Policjanci w nieoznakowanym radiowozie ruszyli za kierowcą. 35-latek z Warszawy jechał swoim pojazdem aż 236 kilometrów na godzinę, czyli niemal dwukrotnie za szybko. Kierowca tłumaczył, że spieszy się do Szczecina w związku z zawodowymi obowiązkami.

Jego jazda musiała spotkać się ze zdecydowaną reakcją policjantów. Za znaczne przekroczenie prędkości Funkcjonariusze odstąpili od ukarania kierowcy mandatem i sprawę skierowali do sądu, który zadecyduje o wysokości kary.

Funkcjonariusze grupy Speed codziennie patrolują ulice Gorzowa, ale także są na drogach wojewódzkich i krajowych. Policjanci pojawiają się także na trasie S3, którą podróżuje wielu zmotoryzowanych. Na drodze ekspresowej maksymalna prędkość to 120 kilometrów na godzinę. Doświadczeni policjanci na tej trasie zatrzymywali kierowców, którzy znacznie przekraczali prędkość. Jednak jazda niemal 240 kilometrów na godzinę zdarza się niezwykle rzadko.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x