Nie żyje poszukiwany 80-latek. Szpital zabiera głos w tej sprawie

22 lutego 2021, 10:29
fot. archiwum
Przez cztery dni trwały poszukiwania 80-letniego pana Władysława, który w środę 17 lutego wyszedł ze szpitala przy ul. Dekerta w Gorzowie i zaginął. Niestety w niedzielny wieczór 21 lutego zostało odnalezione ciało mężczyzny w pobliżu jednej z posesji przy ul. Szmaragdowej w Gorzowie. Szpital zabiera głos w tej sprawie i podkreśla, że został powołany specjalny zespół, którego zadaniem jest ustalenie okoliczności opuszczenia lecznicy przez 80-latka chorującego na Alzheimera.

80-latek chorujący na Alzheimera w środę 17 lutego po godz. 9 trafił do szpitala przy ul. Dekerta. Natomiast około godz. 14.30 został wypisany i wypuszczony z lecznicy bez poinformowania bliskich. 80-latek samodzielnie opuścił szpital i kierował się w stronę ul. Czartoryskiego. Zaginionego pana Władysława przez kilka dni szukała nie tylko rodzina i służby, ale również mieszkańcy Gorzowa, którzy bardzo zaangażowali się w poszukiwania.

Niestety w niedzielę 21 lutego około godz. 19 zostało odnalezione ciało pana Władysława w pobliżu jednej z posesji przy ul. Szmaragdowej. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza i prokurator, który zdecydował się zabezpieczyć ciało 80-latka do sekcji zwłok. Ta ma wyjaśnić przyczynę śmierci oraz to kiedy doszło do zgonu.

Wiele osób, które zaangażowały się w poszukiwania domaga się, aby osoba wypisująca 80-latka ze szpitala poniosła konsekwencje. Mieszkańcy podkreślają, że to wszystko w ogóle nie powinno się wydarzyć. Głos w tej sprawie zabrał Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie, który wydał oświadczenie. 

- W związku ze śmiercią pacjenta wypisanego na własne żądanie z Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie oraz wcześniejszym jego zaginięciem zarząd gorzowskiej lecznicy składa rodzinie i bliskim mężczyzny wyrazy współczucia. Jednocześnie zarząd Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie w piątek 19 lutego powołał czteroosobowy zespół, którego zadaniem jest ustalenie okoliczności opuszczenia lecznicy przez mężczyznę. 

W skład zespołu wchodzą 4 osoby, zastępca dyrektora ds. lecznictwa (przewodniczący), kierownik działu ds. bezpieczeństwa pacjentów i pracy, a także specjaliści ds. kontroli wewnętrznej i akredytacji. Ich zadaniem jest m.in. ustalenie prawidłowości działania personelu medycznego w zakresie wypisania pacjenta i jego bezpiecznego powrotu do miejsca zamieszkania. 

W celu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości i ewentualnych nieprawidłowości ze strony szpitala władze lecznicy na bieżąco współpracują zarówno z policją jak i prokuraturą prowadząca postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Jeśli efekty tych działań wykażą jakikolwiek nieprawidłowości w przyjętych przez szpital i realizowanych procedurach lecznica deklaruje opracowanie takich standardów postępowania, które zapobiegną podobnym zdarzeniom w przyszłości.  

Chorego przywiozła karetka 17 lutego o godz. 9:25. Pacjent został przyjęty na SOR 9 minut później. Badany był przez 3 lekarzy: lekarza ogólnego,  chirurga i neurochirurga. Wykonano tomografię komputerową głowy oraz EKG. Wypisany został na własne żądanie o godz. 14:30. Zespół, który rozpoczął analizę wszelkiej dokumentacji, protokół ma przedstawić zarządowi szpitala do wtorku 23 lutego Po otrzymaniu protokołu z ustaleniami i rekomendacjami, zarząd podejmie dalsze decyzje – czytamy w oświadczeniu przesłanym przez Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie. 

AKTUALIZACJA. LEKARZ KTÓRY WYPISAŁ 80-LATKA ZE SZPITALA ZOSTAŁ ZWOLNIONY. WIĘCEJ NA TEN TEMAT PRZECZYTASZ TUTUAJ. 


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości