Podjechali czarnym SUV-em i ukradli… sanki

25 stycznia 2021, 12:21, red
źródło: Facebook
O tym, że sanki są teraz na wagę złota, przekonali się mieszkańcy powiatu gorzowskiego. W miniony weekend, po zakończonym kuligu, ktoś podjechał do samochodu czarnym SUV-em i… ukradł dwie pary sanek.

Ceny nowych sanek na portal aukcyjnych dochodzą nawet do 400 złotych. Wszystko przez zimę, która nie tylko zaskoczyła drogowców, kierowców, ale też zwykłych mieszkańców, którzy poczuli nagle chęć szusowania po górkach i bezdrożach.

Okazuje się, że sanki mogą być cennym łupem dla złodziei. Na jednej z grup na portalu społecznościowym pojawił się apel z prośbą o pomoc w odnalezieniu sprawców kradzieży dwóch par sanek. Całe zdarzenia miało miejsce w miniony weekend w Gliniku pod Gorzowem Wielkopolskim.

„Dzisiaj na plaży w Gliniku doszło do przykrej dla mnie sytuacji. W godzinach 12:00-13:00 byłem z młodszym rodzeństwem wraz ze znajomymi pojeździć na sankach. Zrobiliśmy kulig blisko drogi głównej, która prowadzi nad jezioro. Sanki zostawiliśmy obok samochodu, żeby się kawałek przespacerować, ledwo się odwróciliśmy i ktoś podjechał czarnym SUVem i ukradł dwie pary sanek, te pierwsze i ostatnie ze zdjęcia. Jeżeli ktoś widziałby je w okolicach, Deszczna, Karnina czy Glinika, a nawet Gorzowa prosiłbym o kontakt. To była dosłownie minuta” - czytamy w apelu opublikowanym na jednej z grup na portalu społecznościowym.

- Nie wpłynęło do nas jeszcze żadne zgłoszenie dotyczące kradzieży sanek – mówi Magdalena Ziętek z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości