Policyjny pościg za renault, które… holowało volkswagena. Kierowcy byli pijani

19 stycznia 2021, 10:04
fot. Dawid Nowakowski
W poniedziałkowy wieczór policjanci próbowali zatrzymać do kontroli osobowe renault, które holowało volkswagena golfa. Jednak kierowcy nie reagowali na sygnały i zaczęli uciekać. Po pościgu trwającym kilka kilometrów, policjanci zatrzymali kierowców. Okazało się, że 39-latek holował swojego młodszego brata. Obaj byli kompletnie pijany. Starszy miał w organizmie 1,5 promila alkoholu, a 34-latek miał prawie 3 promile. Dodatkowo mieli sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W poniedziałkowy wieczór 18 stycznia przed godz. 23 policyjny patrol próbował zatrzymać do kontroli przy ul. Kostrzyńskiej w Gorzowie dwa pojazdy - renault, które holowało volkswagena golfa. Uwagę policjantów zwrócił styl jazdy obu kierowców. Pojazdy co chwilę wpadały w poślizg i wyglądało na to, że nie do końca radzą sobie z ich kontrolą. Dlatego też funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, aby zatrzymać obu kierujących. Ci jednak nie reagowali na polecenia, zaczęli przyspieszać i uciekać w stronę miejscowości Jeżyki. 

Po kilku kilometrach pościgu udało się zatrzymać obu kierowców. - Kiedy tylko była okazja do zakończenia ich jazdy, funkcjonariusze zajechali im drogę, wyskoczyli z radiowozu i zatrzymali kierowców dwóch aut. Okazało się, ze są to bracia. Niezatrzymanie się do kontroli to tylko jedno z przewinień, które mają na sumieniu – podkreśla Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Obaj bracia byli kompletnie pijani. 39-latek, który jechał renault, holował za pomocą linki swojego młodszego brata w volkswagenie golfie. 39-latek miał w swoim organizmie 1,5 promila alkoholu, natomiast jego 34-letni brat miał prawie 3 promile alkoholu.

Ale to nie wszystko. Obaj mężczyźni mieli sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi, a dodatkowo starszy z nich był poszukiwany przez gorzowską prokuraturę do innej sprawy. Natomiast renault i volkswagen nie miały ważnych przeglądów technicznych.

- 39-latek i jego 34-letni brat zostali zatrzymani na noc w gorzowskiej komendzie. Kiedy wytrzeźwieją, usłyszą zarzuty związane z jazdą w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo starszy z nich odpowie za niezatrzymanie się do drogowej kontroli. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności – opowiada Jaroszewicz.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x