„Uwaga! Pirat” w Gorzowie. Kierująca suzuki jechała pod prąd

6 listopada 2020, 12:10
fot. TVN Turbo
Policjanci z grupy „Speed” Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie zatrzymali przy ul. Piłsudskiego, kierującą suzuki, która jechała pod prąd. To wszystko zostało nagrane, a kobieta kierująca suzuki była "bohaterką" siódmego odcinka 24 sezonu programu "Uwaga! Pirat".

Jeden z odcinków programu „Uwaga! Pirat” był kręcony w Gorzowie. Niedawno odbyła się właśnie jego emisja na antenie TVN Turbo. Jedną z „bohaterek” siódmego odcinka 24 sezonu programu "Uwaga! Pirat" była starsza kobieta kierująca suzuki.

Policjanci ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie, st. sierż. Bartosz Gręda i st. sierż. Sławomir Gaweł patrolowali ulice miasta nieoznakowanym BMW. Przy ul. Piłsudskiego zauważyli jak kierująca suzuki jedzie pod prąd. Funkcjonariusze drogówki od razu zatrzymali pojazd, kazali kobiecie zawrócić i zjechać na parking przy aptece i przychodni.

Jak się okazało, kierująca suzuki właśnie z niego wyjechała. Zamiast skręcić w prawo w kierunku skrzyżowania z ul. Czereśniową, zgodnie ze znakiem „nakaz skrętu w prawo”, kobieta skręciła w lewo i pojechała pod prąd w stroną ronda Górczyńskiego.

- Co też pani wyprawia? - pyta się st. sierż. Bartosz Gręda. - No, mówię dostałam tabletkę tutaj, przeciwbólową i tak skręciłam sobie - odpowiada starsza kobieta za kierownicą suzuki. - Po tabletce przeciwbólowej tak pani skręciła? To, co to za tabletki? Mocne te tabletki - mówi policjant. - Poważnie. Przeciwbólowe. Całą noc nie spałam - odpowiada kobieta. Następnie podchodzi do nich st. sierż. Sławomir Gaweł i pyta co się stało. - No stało się, no, rzadko tutaj jeżdżę - przyznaje kobieta i mówi, że nie widziała żadnego znaku. Wówczas policjanci wskazują jej niebieski znak nakazu skrętu w prawo i zapraszają z dokumentami do radiowozu.

- Takich cudów jeszcze tutaj nie widzieliśmy. Zdziwiła nas pani, rzadko ktoś tutaj jeździ pod prąd - podkreślają policjanci. - To czego mnie zaczepiliście. Ja czekałam właśnie, aby skręcić – mówi z rozbrajającą szczerością starsza kobieta. Wszystko wskazywało na to, że jadąc pod prąd, chciała skręcić w lewo ul. Racławicką.

Seniorka podczas rozmowy z policjantami z drogówki mówiła, że nie jest niedzielnym kierowcą oraz prosiła, aby funkcjonariusze tylko ją pouczyli. Ostatecznie kierująca suzuki otrzymała 5 punktów karnych i 250 zł mandatu. Natomiast policjanci tłumaczyli, że kara mogła być znacznie wyższa, ponieważ stworzyła również zagrożenie w ruchu drogowym.

- Są to policjanci z gorzowskiej grupy Speed, którzy są bardzo dobrze wyszkoleni i robią kawał fantastycznej roboty. Bardzo chwalę sobie ich codzienną pracę - podkreśla Marek Waraksa, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x