ZGM tłumaczy drastyczne podwyżki czynszów

13 sierpnia 2020, 11:27, ak
fot. Anna Kluwak
Mieszkańcy Gorzowa, którzy zajmują mieszkania komunalne nie zgadzają się na prawie dwukrotną podwyżkę czynszów i podkreślają, że będzie ona gwoździem do trumny dla seniorów. Głos w sprawie postanowił zabrać Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, który tłumaczy dlaczego wprowadzenie podwyżek było konieczne.

Na początku sierpnia portal gorzowianin.com informował o tym, że mieszkańcy Gorzowa, a zwłaszcza seniorzy skarżą się na prawie dwukrotną podwyżkę czynszów w mieszkaniach komunalnych. - Co miasto zamierza zrobić ze starszymi osobami, których nie będzie stać na tak wysoki czynsz? Tak duża, jednorazowa podwyżka doprowadzi do tragedii wielu gorzowskich rodzin, ale też do pogłębienia problemów mieszkaniowych Gorzowa. Efektem działania miasta będzie wzrost ilości zadłużających się najemców. Czy o to chodzi? Najemcy będą mieli do wyboru czy kupić leki i jedzenie żeby przeżyć, czy opłacić bardzo wysoki czynsz. Rozumiemy problemy finansowe miasta, ale nie zgadzamy się na zrzucanie ich na najuboższych. Przy jednoczesnym wzroście cen za wywóz śmieci, wodę i energię elektryczną podwyżka czynszów to gwóźdź do trumny wielu gorzowskich rodzin seniorów – opisywała Lucyna Marcinkowska w liście przesłanym do redakcji portalu gorzowianin.com.

Głos w tej sprawie postanowił zabrać Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, który tłumaczy, że czynsze w Gorzowie nie były podnoszone od 12 lat. Natomiast w tym czasie wielokrotnie wzrosły koszty eksploatacji, materiałów i remontów, przez co w ostatnich latach ZGM do każdego metra kwadratowego mieszkania dopłacał lokatorom ponad 2 złote. Odbywało się to kosztem inwestycji w mieszkaniach, nieremontowanych klatek schodowych, elewacji i podwórek.

- W innych miastach wielkości Gorzowa czynsze są zdecydowanie wyższe, w Zielonej Górze czynsz za metr kwadratowy wynosi 9,50. To jest o dwa złote więcej niż w Gorzowie po podwyżce. Mieszkańcy, dla których podwyżka będzie stanowiła problem, otrzymają ulgi obniżające czynsz nawet o 30%. Dodatkowym wsparciem będą wypłacane przez miasto dodatki mieszkaniowe, które pozwalają obniżyć wszystkie koszty związane z lokalem nawet do 50% - tłumaczy Paweł Nowacki, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.

Podwyżka czynszu od 1 listopada 2020 roku czeka blisko 5,5 tys. osób. Obecnie lokatorzy płacą 4,41 zł za 1 m.kw., natomiast jesienią będzie to 7,81 zł za 1 m.kw. Regulacja stawki czynszu jest realizacją nowej polityki mieszkaniowej. Jak tłumaczą urzędnicy, do każdego metra kwadratowego powierzchni użytkowej, ZGM dopłaca obecnie ponad 2 zł zł. Przez ostatnie lata wzrosły koszty świadczonych usług na rzecz obsługi nieruchomości budynkowych. W styczniu tego roku nastąpił także wzrost minimalnego wynagrodzenia.

- Zmiana, wynikająca z nowego podejścia do polityki mieszkaniowej, polega na zwiększeniu możliwości remontowych zasobów komunalnych miasta, a przede wszystkim spełnienie oczekiwań oraz poprawę warunków i komfortu życia naszych mieszkańców. Sytuacja z którą mieliśmy do czynienia powodowała, że lokatorzy nie mogli doczekać się realizacji kapitalnych remontów swoich kamienic czy termomodernizacji budynków. Wszystkich dotykało kilkuletnie opóźnienie w wymianie stolarki okiennej czy drzwiowej do lokali, a przed nami inne konieczne dla bezpieczeństwa miasta decyzje, jak choćby o modernizacji przestarzałych, zanieczyszczających środowisko źródeł ciepła czyli pieców kaflowych – opowiada dyrektor Nowacki.

Ponadto ZGM podkreśla, że stawka czynszu w wysokości 7,81 zł za 1 m.kw. będzie i tak jedną z najniższych w mieście. Stawki czynszu w gorzowskich spółdzielniach kształtują się w wysokości kilkunastu złotych z 1 m. kw., w GTBS – 11,97 zł za 1 m.kw., a na rynku wynajmu prywatnego średnio 24 zł za 1 m.kw.

- Co bardzo istotne, zabezpieczone zostały także gospodarstwa domowe o najniższych dochodach, w tym seniorzy, emeryci i renciści. Nie czekając do listopada, mogą oni już skorzystać z pakietu pomocowego w postaci ulgi obniżającej wysokość czynszu w wysokości 30% i 10%. Obniżka nie jest uzależniona od powierzchni zajmowanego lokalu mieszkaniowego. Ponadto, zgłaszając się do Gorzowskiego Centrum Pomocy Rodzinie, będzie można wnioskować o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Obie ulgi uzupełniają się z zastrzeżeniem, że obniżka naliczonego czynszu najemcy, który korzysta z dodatku mieszkaniowego, nie może powodować, że łączna kwota sumy czynszu i opłat niezależnych będzie niższa niż 50% kwoty do zapłaty, której najemca byłby zobowiązany – mówi Paweł Nowacki.

ZGM przypomina, że działa Biuro Zamiany Mieszkań, którego zadaniem jest pomoc przy dokonaniu zamiany lokali, których usytuowanie, powierzchnia, bądź zbyt wysokie koszty utrzymania powodują utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x