Jechał kosiarką po ulicach miasta

14 lipca 2020, 10:47, red
fot: KMP w Gorzowie Wielkopolskim
Ponad promil alkoholu we krwi miał 50-latek, który kosiarką jechał po ulicach Witnicy. Mężczyzna nie próbował kosić trawy, ale wykorzystać kosiarkę do transportu.

Spore było zdziwienie dzielnicowych witnickiego komisariatu, którzy na jednej z ulic zauważyli w poniedziałek (13 lipca) mężczyznę kierującego kosiarką z przyczepką. Uwagę policjantów zwrócił także styl jego jazdy. Funkcjonariuszom nie pozostało nic innego, jak zatrzymać mężczyznę do kontroli. Szybko okazało się, że jazda kosiarką przez miasto to nie jedyny problem kierowcy.

Dzielnicowi już po chwili zorientowali się, że 50-latek był pod wpływem alkoholu. Potwierdziło to badanie, które wykazało, ze mężczyzna ma w organizmie ponad promil. Przyznał, że wcześniej wypił piwo. O tym, dlaczego zdecydował się wsiąść za kierownicę kosiarki i nietrzeźwym wyjechać na ulice mówił niewiele. Trawy kosić nie zamierzał, musiał coś przewieźć. Do celu jednak nie dojechał, bo w porę zatrzymali go policjanci. Choć prędkość była niewielka, to gdyby w kosiarkę wjechało auto,szanse na przeżycie byłyby niewielkie.

Po kontroli mężczyzna za kierownicę kosiarki nie mógł już usiąść. Nie należała ona do 50-latka, ale była własnością jego kolegi. Została zabezpieczona przez policjantów. Kosiarka z przyczepką czekała, aż zgłosi się po nią właściciel. Tymczasem 50-latka czekają kłopoty. Mężczyzna usłyszy zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x