88-latka wzywała pomocy. Policjanci dotarli do niej przez balkon na 6 piętrze

18 czerwca 2020, 09:23, red
fot. KMP Gorzów
W miniony wtorek z jednym z mieszkań 88-letnia kobieta wzywała pomocy, ale nie była w stanie otworzyć drzwi wejściowych. Policjanci postanowili wejść do mieszkania przez balkon, który znajdował się na 6 piętrze. Jeden z funkcjonariuszy trzymał linę, tak aby jego partner z patrolu mógł przejść z jednego balkonu ma drugi. W mieszkaniu policjanci zastali leżącą 88-latkę.

We wtorek 16 czerwca gorzowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o wzywającej pomocy kobiecie, która jest zamknięta w mieszkaniu. Sygnał płynął od zaniepokojonych sąsiadów. Sierż. szt. Piotr Tomaszewski i post. Jacek Pacała szybko zlokalizowali mieszkanie na 6 piętrze wieżowca, z którego dobiegało głośne wołanie o pomoc.

Przez drzwi udało porozmawiać się z kobietą, która narzekała na silny ból i nie była w stanie podnieść się z podłogi. Policjanci zauważyli, że drzwi balkonowe do mieszkania były otwarte.

- Liczył się czas, bo policjancie zdawali sobie sprawę z tego, że może być zagrożone życie kobiety. Sierż. szt. Piotr Tomaszewski założył na siebie uprząż i linę, wyszedł na sąsiadujący balkon i idąc po barierce dostał się do mieszkania wzywającej pomocy kobiety. W tym czasie post. Jacek Pacała asekurował kolegę i trzymał linę, by jego kolega mógł bezpiecznie przejść na drugą stronę – opowiada Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

W mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli 88-letnią kobietą, która nie była w stanie samodzielnie się poruszać. Na miejsce została wezwana ekipa pogotowia, która zajęła się kobietą.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x