Stal Gorzów a koronawirus
Sytuacja związana z pandemią koronawirusa odbija swoje piętno na wielu aspektach życia. Tak jak każdą dyscyplinę sportową, tak żużel nie ominęły konsekwencje obecnych wydarzeń w kraju i na świecie. Na szczęście już powoli wszystko wraca do normy. Planowo Ekstraliga miała ruszać na początku kwietnia, tymczasem inauguracja odbędzie się dopiero 12 czerwca.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Jednak to nie opóźnienie rozgrywek o dwa miesiące nie daje spać żużlowemu środowisku. Przez koronawirusa cierpi cała gospodarka. W związku z tym dla niektórych sponsorów zmieniły się priorytety i potrzebne były renegocjacje umów. Doszło nawet do tego, że Stal Gorzów straciła swojego sponsora tytularnego! Na szczęście znalazła się firma, która w tych czasach postanowiła zostać strategicznym partnerem klubu – Moje Bermudy.
Kluby żużlowe finansowo opierają się na kilku filarach. Jeżeli można się zastanawiać czy przychody od sponsorów spadną albo finansowe samorządów… tak na pewno jeden z filarów zniknie kompletnie. Przynajmniej na najbliższe tygodnie. Mowa o kibicach. Czytając wypowiedzi prezesów klubów żużlowych, można wyczytać, że wpływy z biletów stanowiły nawet 1/4 zaplanowanego budżetu na cały sezon! Jak widać, jest to potężny cios. W związku z tym liga zarządziła odgórnie konieczność renegocjacji umów żużlowców.
Nie wszyscy zawodnicy byli zadowoleni z obniżki pensji, ale w Stali Gorzów ostatecznie każdy podpisał taki aneks. Kolejna sporną kwestią był fakt, że zagraniczni zawodnicy będą zmuszeni pozostać w Polsce przez miesiące, dopóki podróżowanie bez konieczności kwarantanny będzie możliwe. Tutaj zaprotestowały federacje duńska i szwedzka, chcąc chronić swój krajowy żużel. W przypadku gorzowskiej Stali dotknęło to Andersa Thomsena i Nielsa Kristiana Iversena. Koniec końców Duńczycy będą w tym sezonie reprezentować żółto-niebieskie barwy. Jak widać, niespodziewany „okres transferowy” związany z koronawirusem mógł spowodować zmiany w notowaniach zakładów bukmacherskich.
Co ciekawe, Stal Gorzów miała już plan awaryjny, który wywołał uśmiech na twarzy każdego kibica żużla w Polsce. Mianowicie Drużynowy Mistrz Polski z 2016 roku chciał ściągnąć Jasona Crumpa! Australijska legenda miała w tym roku jeździć w lidze angielskiej, ale przez niepewną sytuację na Wyspach trzykrotny mistrz świata był gotów ścigać się w naszym kraju. Ostatecznie nie skorzystano z usług lubianego, rudowłosego jeźdźca. Z pewnością każdy chciałby jeszcze raz zobaczyć na żywo Jasona Crumpa na torze… aczkolwiek jak wiadomo, póki co i tak byłoby to niemożliwe ze względu na brak kibiców. Prezesi klubów, w tym były Stali Gorzów, Władysław Komarnicki, nadal walczą o możliwość przebywania fanów na trybunach – oczywiście z zachowaniem wszelkich obostrzeń.
Brak możliwości przychodzenia na mecze oraz dopingowania i oglądanie spotkań bez emocjonalnych reakcji z trybun to na pewno wartość ujemna w pierwszych kolejkach Ekstraligi, ale jak to mówił Bartosz Zmarzlik w „Oknie na sport” Eurosportu.
.jpg)
Dlaczego Stal Gorzów nie jest stawiana przez zakłady bukmacherskie jako ekipa mająca potencjał na wejście do play-off? Delikatnie pisząc, zeszły sezon nie był udany dla ekipy Stanisława Chomskiego, bowiem drużyna skończyła na przedostatniej pozycji i musiała jechać baraże o utrzymanie w Ekstralidze.
Naturalnie, eksperci i zakłady bukmacherskie ustalają swoje przewidywania na podstawie posiadanych danych. W tym momencie te muszą sięgać zeszłego sezonu. Stal Gorzów w czasie zimowego okienka transferowego dokonała właściwie tylko jednej, znaczącej zmiany. Za Petera Kildemanda przyszedł Niels Kristian Iversen. Można rzec, zastąpiono rozczarowującego Duńczyka na innego rozczarowującego Duńczyka w minionym roku. Chociaż naturalnie PUK ma o wiele większy potencjał, natomiast tor w Gorzowie nie jest mu obcy.
Patrząc na statystyki obecnych żużlowców Stali Gorzów z minionego sezonu, widzimy tylko jednego zawodnika ze średnią punktów na bieg powyżej 2 – to oczywiście Bartosz Zmarzlik. Kolejni seniorzy, czyli Szymon Woźniak, Krzysztof Kasprzak, Anders Thomsen oraz Niels Kristian Iversen przejawiali jednak cechy lidera i prowadzącego parę. Tak naprawdę każdy z tych czterech wymienionych zawodników może wykręcić średnią powyżej 2. Jednak jest to pewne „JEŚLI”. Także odpowiadając na pytanie – co musi się wydarzyć, aby Stal Gorzów walczyła o medal Ekstraligi? Chociaż dwójka seniorów, nie licząc Bartosza Zmarzlika, musi podnieść poziom do bycia pewnym prowadzącym parę. Szymon Woźniak wydaje się do tego najlepszym kandydatem, bo co roku robi postęp i śmiało można zakładać, że znowu wskoczy na wyższy poziom. Kasprzak i Iversen to już starzy wyjadacze i gdyby oni byli w stanie nawiązać do swoich lat świetności, to mamy już materiał na walkę o play-off.
.jpg)
Nie można zapominać o juniorach, bo to oni są niezbędni w sukcesach, co konsekwentnie pokazują ostatnie lata. Unia Leszno ma solidny korpus seniorów, ale to za sprawą Bartosza Smektały oraz Dominika Kubery możliwe było trzykrotne zdobycie Drużynowego Mistrzostwa Polski. Tak jak w 2016 roku Stal Gorzów cieszyła się ze złota dzięki Bartoszowi Zmarzlikowi na pozycji młodzieżowca. Pod znakiem zapytania stała kariera Rafała Karczmarza, a to właśnie ten chłopak może mieć ogromne znaczenie w potencjalnych sukcesach żółto-niebieskiej ekipy. Dokładając do tego perspektywicznego i rozwijającego się Mateusza Bartkowiaka, Stal Gorzów ma narzędzia, aby zadziwić zakłady bukmacherskie i wszystkich ekspertów.
Pisząc o zakładach bukmacherskich, należy wiedzieć o ryzyku związanym z obstawianiem, które może doprowadzić do uzależnienia. Nie można traktować hazardu jako formy zarobku. W naszym kraju obstawianie legalne jest tylko w zakładach, które posiadają zezwoleniem z Ministerstwa Finansów. Jedną z takich firm jest PZBuk bukmacher, działający dzięki pozwoleniu z dnia 28 czerwca 2018 r. nr PS4.6831.26.2017. Za udział w nielegalnych zakładach bukmacherskich grozi kara grzywny lub nawet pozbawienia wolności.
Autor tekstu: Damian Maniecki (@Maniecki_Damian na Twitterze) - redaktor Zagranie.com, fanatyk żużla, sportów walki i hokeja na lodzie.
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Piotr Bałtroczyk - STAND UP 2026
15 marca 2026
kup bilet |
|
Royal National Ballet of Georgia Potskhishv
16 kwietnia 2026
kup bilet |
|
The Legacy - tribute to Iron Maiden | Koncert na trasie KILLERS CAN WAIT 2026
4 kwietnia 2026
kup bilet |