Ta jazda kierowców mogła skończyć się tragicznie [film]

14 maja 2020, 09:55, red
fot. Lubuska policja
Na skrzynkę "stop agresji drogowej" lubuskiej policji trafiają zapisy z kamer samochodowych kierowców poruszających się po drogach Gorzowa, okolicznych miejscowości i całego województwa lubuskiego. Niektóre sceny mrożą krew w żyłach i pokazują brak zdrowego rozsądku u wielu kierowców.

Od lipca w województwie lubuskim działa grupa Speed, która zajmuje się zatrzymywaniem piratów drogowych, którym brak jakiegokolwiek rozsądku za kierownicą. Policjanci podkreślają, że nie ma akceptacji dla drogowego bandytyzmu i zachęcają kierowców do przesyłania filmów, ponieważ patrole nie mogą być wszędzie. Dlatego też kierowcy, którzy mają w swoich samochodach zamontowane wideorejestratory mogą wysyłać na skrzynkę stopagresjidrogowej@go.policja.gov.pl nagrania na których widać, jak inny uczestnicy ruchu drogowego łamią przepisy prawa i pokazują brak zdrowego rozsądku podejmując się niektórych manewrów.

Na skrzynkę „stop agresji drogowej” w ostatnim czasie trafiło kilkadziesiąt nagrań, niektóre z nich mrożą krew w żyłach. - Cieszy fakt, że mamy sojuszników wśród innych kierowców, którzy nie są obojętni na drogowy bandytyzm i coraz więcej zapisów z samochodowych kamer przesyła na naszą mailową skrzynkę. Skłania ich pewnie moment, kiedy w ułamku sekundy muszą zareagować zjeżdżając do przysłowiowego rowu, aby uniknąć czołowego zderzenia i śmierci, niesionej przez drogowych szaleńców. Taka trauma przelewa z reguły czarę goryczy i sprawia, że takie nagranie trafia pod właściwy adres. Razem z pewnością jeszcze skuteczniej wyeliminujemy skrajnie nieodpowiedzialne zachowania, które na drogach nigdy nie powinny mieć miejsca. Zero tolerancji dla drogowego piractwa – podkreśla Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Na filmie opublikowanym przez lubuską policję widać kilka zdarzeń do których doszło w Gorzowie i okolicznych miejscowościach. Przy ul. Górczyńskiej kierujący lawetą postanowił wyprzedzić jadące w kierunku ronda Barlineckiego auta pasem do skrętu w lewo i wcisnąć się przed inne samochody na przejściu dla pieszych. Do kolejnej niebezpiecznej sytuacji doszło w Deszcznie, gdzie kierujący samochodem osobowym marki volkswagen wymusił pierwszeństwo i wcisnął się przed maskę auta z wideorejestratorem tak, że kierowca musiał zatrzymać pojazd, aby uniknąć zderzenia. Natomiast przy ul. Estkowskiego kierujący volkswagenem golfem przejechał na czerwonym świetle skręcając w prawo w Al. Konstytucji 3 Maja.

Jednak najbardziej szokują nagrania spoza Gorzowa. Kierujący osobówką musiał się zatrzymać, ponieważ z naprzeciwka kierujący samochodem ciężarowym volvo postanowił wyprzedzić inną ciężarówkę i jechał na czołówkę. Kolejna niebezpieczna sytuacja wydarzyła się na zamkniętym przejeździe kolejowym, gdzie szlabany były już opuszczone i migało czerwone światło. Na nagraniu widać jak kobieta podtrzymuje w górze jedną z rogatek, tak aby kierujący seatem mógł wjechać na zamknięty przejazd kolejowy, a następnie biegnie do auta, które zatrzymało się na przejeździe. To mogło się skończyć tragicznie, ponieważ w każdej chwili mógł nadjechać pociąg.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x