Remontowy absurd, czyli podwójne schody obok siebie

3 marca 2020, 10:56, red
fot. Julita Wites
W ramach budżetu obywatelskiego miały zostać wyremontowane schody pomiędzy ul. Na Skarpie, a ul. Wróblewskiego, natomiast tuż obok miał powstać podjazd dla rowerów i wózków. Jednak w trakcie prac okazało się, że zamiast ścieżki, wykonawca rozpoczął budowę kolejnych schodów i to parę metrów obok tych pierwszych.

Mieszkańcy osiedla Górczyn zdecydowali, że w ramach budżetu obywatelskiego zostaną przebudowane schody łączące ul. Na Skarpie z ul. Wróblewskiego. Stan schodów był naprawdę fatalny, dlatego potrzebowały remont. Mieszkańcy dodatkowo chcieli aby obok zniszczonych schodów, w miejscu wydeptanej ścieżki powstał utwardzony podjazd po którym można byłoby poruszać się wózkiem czy rowerem.

Przetarg na inwestycję pod hasłem "Przebudowa schodów łączących ul. Wróblewskiego z ul. Na Skarpie wraz z zagospodarowaniem terenu" wygrała firma " F.P.H.U. "Chećko" z Gorzowa, która realizuje inwestycję za kwotę 398 tys. zł. I wszystko byłoby dobrze, bo w miejscu starych schodów wybudowano nowe, ale obok, zamiast ścieżki, wykonawca rozpoczął budowę kolejnych schodów. Jeden rząd schodów od drugiego dzieli zaledwie kilka kroków.

To zaskoczyło mieszkańców, którzy wprost przyznają, że jest to budowlany absurd i nie tego oczekiwali po inwestycji. Spore kontrowersje budzi również rodzaj zastosowanego materiału do budowy jednego z elementów ścieżki. Kiedy urzędnicy dowiedzieli się o całej sytuacji, postanowili wstrzymać dalsze prace przy inwestycji.

- W momencie kiedy pojawiły się kontrowersje, trzeba tę sprawę wyjaśnić. Dlatego też prezydent polecił zebranie opinii od niezależnych ekspertów, którzy wypowiedzą się, w jaki sposób możemy tę inwestycję skorygować i budowę naprawić. Będziemy się starać sprawić satysfakcję mieszkańcom i aby budowla spełniała wszystkie względy bezpieczeństwa. Na etapie konsultacji projektów z budżetu obywatelskiego powinniśmy się porozumiewać z pomysłodawcą i projektantem. W tej chwili oceniamy czy doszło tam do pomyłki lub błędu – tłumaczy Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x