Gorzów: Zamiast kładki, nowy most przez Wartę?

27 stycznia 2020, 20:20, ak
fot. gorzowianin.com
W ciągu najbliższych kilku lat nie doczekamy się nowej kładki pieszo-rowerowej na rzece Warcie. Miasto nie ma pieniędzy na realizację inwestycji i czeka na nową perspektywę unijną, aby starać się o dofinansowanie. Jednak prezydent Jacek Wójcicki bierze pod uwagę również budowę nowego, pełnowymiarowego mostu drogowego w centrum Gorzowa.

Od 2015 roku władze Gorzowa negocjowały z PKP PLK w sprawie remontu kładki dla pieszych na moście kolejowym. Pierwotnie remont miał zostać wykonany w 2017 roku. Miasto miało nawet zapisane w budżecie 2 mln zł na remont. Jednak roboty się nie rozpoczęły, bo zostały wstrzymane decyzją wojewody lubuskiego. Później władze Gorzowa wielokrotnie siadały do rozmów z przedstawicielami PKP PLK. Chodziło oczywiście o pieniądze, ponieważ miasto chciało, aby PKP PLK dołożyło się do remontu. Przedstawiciele kolejowej spółki przekonywali, że koszty przebudowy kładki powinno ponieść tylko i wyłącznie miasto.

Następnie w 2018 roku prezydent Jacek Wójcicki zapowiedział, że miasto nie będzie już dalej negocjowało z PKP PLK i samo wybuduje kładkę przez rzekę Wartę. Wówczas prezydent zapowiadał, że w 2019 roku powstanie dokumentacja techniczna, natomiast w 2020 roku mają rozpocząć się prace budowlane. Nowa kładka dla pieszych i rowerzystów miała powstać pomiędzy Wildomem, a ul. Fabryczną. Jednak na początku 2019 roku okazało się, że urzędnicy analizują możliwości ekonomiczno-finansowe i ostateczne decyzje nie zapadły.

Jak się okazuje się, prezydent Wójcicki bierze pod uwagę jeszcze inne rozwiązanie, które wcale nie jest nowe. Chciałby wybudować nowy most na Warcie, który docelowo odciążyłby most Staromiejski. Chodzi o nową przeprawę na wysokości ul. Kosynierów Gdyńskich o której mówiło się już kilka lat temu.

- Będziemy szli w tym kierunku, aby wybudować kładkę pieszo-rowerową jako rozwiązanie tymczasowe na kilkanaście lat. Jednak musimy poczekać na nową perspektywę unijną, która rusza w 2023 roku. Wówczas będziemy mogli otrzymać unijne dofinansowanie na realizację tej inwestycji. Jest też drugie rozwiązanie, czyli budowa pełnowymiarowego mostu drogowego. Miejscy urbaniści taki projekt nakreślili już wiele lat temu, aby z ul. Kosynierów Gdyńskich był przejazd na drugą stronę Warty. Taki most jest już wpisany w założenia urbanistyczne miasta. Jednak będziemy mogli myśleć o tym wszystkim dopiero nowej perspektywie unijnej, ponieważ budowa nowego mostu to koszt blisko 100 mln zł. Oczywiście taki most jest potrzebny i odciążyłby centrum Gorzowa – mówi portalowi gorzowianin.com Jacek Wójciki, prezydent Gorzowa.

Nowy most pod roboczą nazwą „most Zachodni” miałby mieć swój początek przy ul. Kosynierów Gdyńskich koło biblioteki, następnie kierowcy jechaliby przez teren spółdzielni inwalidów Warta, przez ul. Nadbrzeżną i po drugiej stronie rzeki wyjechaliby na rondzie u zbiegu ul. Fabrycznej i Towarowej.

Ankieta

Nowy most czy kładka na Warcie?

  • Przydałby się nowy most, ponieważ odciążyłby centrum79.9%
  • Wolę kładkę pieszo-rowerową17.11%
  • Nie mam zdania3%
Ankieta zakończona. Dziękujemy!
Oddanych głosów: 2870


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x