Mężczyzna wszedł pod jadącą toyotę

30 grudnia 2019, 17:19, red
fot. Anna Kluwak
W poniedziałek przy ul. Marcinkowskiego kierujący toyotą potrącił mężczyznę, który przechodził przez jezdnię w miejscu gdzie nie ma pasów. Poszkodowany 66-latek został zabrany na badania do gorzowskiego szpitala. Natomiast policjanci ukarali go mandatem za wtargnięcie na jezdnię.

Do wypadku przy ul. Marcinkowskiego doszło po godz. 16.15 w poniedziałek 30 grudnia. Kobieta kierująca toyotą jechała ul. Marcinkowskiego w stronę skrzyżowania z ul. Matejki i na wysokości hali Orbi potrąciła pieszego. Jak się okazało, mężczyzna przechodził przez jezdnię w miejscu gdzie nie ma oznakowanego przejścia dla pieszych.

- Kierująca toyotą jechała powoli tuż za innymi autami w kierunku ul. Matejki. Natomiast 66-letni mężczyzna postanowił przejść przez jezdnię pomiędzy sznurem jadących aut. Do potrącenia doszło na szczęście przy małej prędkości – opowiada Mateusz Sławek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Poszkodowany mężczyzna został zabrany na badania do gorzowskiego szpitala. Policjanci zdecydowali, że ukarają 66-latka za wtargniecie na jezdnię. Pieszy dostał 250 zł mandatu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x