Co grozi za złamanie zakazu nocnej sprzedaży alkoholu?

10 grudnia 2019, 10:07, red
Nocna prohibicja będzie obowiązywała w Gorzowie od soboty 21 grudnia. To oznacza, że po godz. 23 w żadnym sklepie i na stacji benzynowej nie kupimy alkoholu. Miasto zapowiada kontrole sprzedawców. Na początku będą upomnienia, ale rażące łamanie zakazu może skończyć się nawet odebraniem koncesji.

Portal gorzowianin.com informował, że w piątkowe popołudnie 6 grudnia w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubuskiego pojawiła się uchwała Rady Miasta Gorzowa zakazująca sprzedaży alkoholu pomiędzy godz. 23, a 6 rano. Zakaz dotyczy sklepów oraz stacji benzynowych.

To oznacza, że nocna prohibicja będzie obowiązywała w Gorzowie od soboty 21 grudnia. Natomiast ostatnim dniem, w którym będziemy mogli kupić w nocy alkohol w sklepach, będzie piątek 20 grudnia 2019 roku. Właściciele sklepów nocnych powoli przygotowują się już do tego zakazu i ostrzegają klientów, że jeżeli ktoś przyjdzie o godz. 23.01 i będzie chciał kupić piwo lub wódkę, to już jej nie dostanie.

- Będą prowadzone kontrole sklepów pod kątem egzekwowania nowych przepisów przez policję, straż miejską, członków komisji rozwiązywania problemów alkoholowych czy też inspekcję handlową. Na początku będziemy przypominać o obowiązującym prawie i upominać właścicieli oraz sprzedawców – komentuje Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.

A co jeżeli dany sklep będzie łamał zakaz i sprzedawał alkohol spod lady? Wówczas konsekwencje mogą być już poważne.

- Jeżeli ktoś będzie łamał w sposób rażący zakaz nocnej sprzedaży alkoholu, wówczas grozi mu odebranie koncesji na sprzedaż alkoholu na okres 3 lat – podkreśla Ciepiela.

Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu będzie obowiązywał we wszystkie dni tygodnia. Alkohol będzie można kupić jedynie w klubach, barach i lokalach gastronomicznych. Pomysł znalazł wielu zwolenników, ale są też osoby które sprzeciwiają się temu zakazowi.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x