Kierowca forda omal nie potrącił pieszych [film]

28 października 2019, 17:15, ak
Do dwóch niebezpiecznych zdarzeń z udziałem kierowcy forda doszło przy ul. Górczyńskiej w Gorzowie. Wszystko zarejestrowała kamera w samochodzie jednego z gorzowian. Na nagraniu widać, jak kierowca forda omal nie rozjeżdża pieszych na pasach, a na kolejnym przejściu dla pieszych ignoruje czerwone światło. Sprawą zajmuje się policja.

Pan Maciej jechał w czwartek 24 października o godz. 13.20 ul. Piłsudskiego w kierunku ul. Górczyńskiej. Na rondzie Górczyńskim kamera umieszczona w jego aucie zarejestrowała, jak kierowca forda zjeżdżając z ronda omal nie rozjeżdża trzech osób, które przechodziły przez pasy i były już połowie przejścia dla pieszych. Jak się okazało, to nie był koniec wyczynów tego kierowcy.

Zaledwie kilkaset metrów dalej kierujący fordem, zbliża się do przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną na wysokości Panoramy. Dla kierowców pali się czerwone światło, natomiast dla pieszych zielone. Kilka osób wchodzi już na przejście, natomiast kierowca osobówki ignoruje czerwone światło i przejeżdża tuż przed nosem pieszych.

- Za kierownicą siedział starszy człowiek. Mam nadzieję, że była to osoba, która nie dowidziała, bo jeśli ten kierowca zachował się tak celowo, to to jakaś tragedia. Powinien stracić prawo jazdy - komentuje autor nagrania.

Sprawa została zgłoszona na policję wraz z nagraniem na którym widać wyczyny kierowcy forda. Jak podkreślają policjanci, do takich sytuacji na pasach w ogóle nie powinno dojść. Dlatego też zależy im na jak najszybszym dotarciu do kierowcy i ukaraniu go za takie zachowanie.

- Widać na tym nagraniu jak kierowca auta nie ustępuje pierwszeństwa pieszym i niemal przejeżdża im po palcach, a następnie odjeżdża. Udało się nam ustalić właściciela pojazdu, który zostanie w najbliższych dniach przesłuchany. Była to sytuacja bardzo niebezpieczna, która mogła zakończyć się tragicznie. Policjanci zakwalifikowali to zdarzenie, jako stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Ta sprawa zostanie przekazana do sądu, który może zdecydować o odebraniu prawa jazdy kierowcy oraz nałożeniu wysokiej grzywny na kierowcę – komentuje Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości