Praca jakiej szukasz

Do porodu na sygnałach

7 października 2019, 09:44, ak
fot. Lubuska policja
W niedzielne przedpołudnie kierowca forda zatrzymał przy ul. Wyszyńskiego policyjny patrol. Mężczyzna poprosił o pomoc policjantów, ponieważ jego żona zaczęła rodzić w aucie, a on utknął w korku. Policjanci eskortowali na sygnałach osobowego forda prosto do szpitala.

W niedzielę 6 października w Gorzowie odbywał się duathlon. Impreza sportowa wiązała się z zamkniętymi ulicami oraz wieloma objazdami, przez co były spore utrudnienia w ruchu drogowym. Kilka minut po godz. 10 do asp. szt. Dariusza Sztylki zabezpieczającego skrzyżowanie ul. Wyszyńskiego i Mickiewicza podbiegł mężczyzna.

- Powiedział, że w jedzie z osiedla Europejskiego i bezskutecznie próbuje się dostać do szpitala. Zdenerwowany mężczyzna zwrócił się do policjanta o pomoc, ponieważ jego żona właśnie zaczęła rodzić w aucie. Podkreślał, że nie zdąży dojechać do szpitala, bo są za duże korki i ma problem z objazdami. Nie było czasu do stracenia, więc policjant polecił kierującemu fordem, aby jechał za nim – opowiada Marzena Śpiewak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Policjant z gorzowskiej drogówki od razu powiadomił o całej sytuacji dyżurnego, po czym włączając sygnały pojazdu uprzywilejowanego ruszył w kierunku szpitala, pilotując forda. Dyżurny w tym czasie powiadamiał już służby medyczne. Cała akcja rozgrywała się w błyskawicznym tempie. Rodząca kobieta trafiła do szpitala w samą porę i została przewieziona na salę porodową.

- Kierowca forda podziękował policjantowi gorzowskiej drogówki za udzieloną pomoc. Niedługo po tym szczęśliwy tata powitał na świecie zdrowego synka – mówi Śpiewak.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x