Gorzowianie mówią „NIE” wytwórni asfaltu [film]

2 września 2019, 18:12, ak
Grupa mieszkańców osiedla Magnolia Park spontanicznie zaprotestowała przeciwko budowie wytwórni mas bitumicznych koło swoich bloków. Gorzowianie obawiają się o swoje zdrowie oraz nie chcą, aby po ich oknami kursowało kilkadziesiąt ciężarówek dziennie powodując hałas i kurz. Dlatego też zapowiadają kolejne protesty, a nawet blokadę drogi krajowej nr 22.

W poniedziałkowe 2 września popołudnie koło tymczasowej pętli autobusowej przy ul. Walczaka, obok osiedla Magnolia Park odbył się spontaniczny protest mieszkańców nowych bloków przeciwko budowie tymczasowej wytwórni mas bitumicznych, którą jeszcze w tym miesiącu na terenach silwanowskich postawi firma Budomex S.A. Grupa mieszkańców bloków pojawiła się z transparentami "Żądamy wstrzymania budowy truciciela", "Stop asfaltowni", "NIE dla asfaltowni!!!".

Firma Budomex S.A. otrzymała pod koniec sierpnia pozwolenie na budowę tymczasowej asfaltowni, która ma zostać wybudowana na czas przebudowy drogi krajowej nr 22 w ciągu ul. Walczaka, Zawackiej i Łukasińskiego. Inwestor chce wybudować wytwórnię asfaltu przy ul. Walczaka, aby zaoszczędzić na transporcie i dojazdach ciężarówek z podgorzowskiego Deszczna.

Gorzowianie mieszkający w nowych blokach nie wierzą w zapewnienia inwestora i podkreślają, że w tej kwestii zostali pominięci. Dlatego też postanowili protestować. Boją się przede wszystkim tego, jak na ich zdrowie wpłyną opary wydobywające się z wytwórni asfaltu. A do tego nie chcą kurzu, hałasu i kursów kilkudziesięciu ciężarówek dziennie pod swoimi oknami.

- Planujemy kolejne protesty. Jutro idę na spotkanie do wojewody lubuskiego. Złożyłam również wniosek o blokadę drogi krajowej nr 22. Chcemy uświadomić innych mieszkańców, jak bardzo szkodliwy wpływ na zdrowie i komfort życia ma taka wytwórnia mas bitumicznych – tłumaczy pani Jolanta, mieszkanka osiedla Magnolia Park.

Mieszkańcy obawiają się, że instalacja nie będzie tymczasowa i inwestor jej nie usunie, kiedy zakończy się rozbudowa DK22. Ponadto gorzowianie przyznali wprost, że nie wiedzieli, że tereny za ich nowymi blokami są przemysłowe i mają plan zagospodarowania przestrzennego przeznaczony pod budowę różnego rodzaju hal przemysłowych czy fabryk.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości