Dramatyczna akcja nad jeziorem w Karninie [zdjęcia]

11 sierpnia 2019, 19:43
fot. gorzowianin.com
W niedzielny wieczór doszło do zdarzenia nad jeziorem w Karninie koło Gorzowa. Młody mężczyzna, który tonął w jeziorze został wyciągnięty na brzeg przez plażowiczów. Po trwającej kilkadziesiąt minut reanimacji, udało się przywrócić funkcje życiowe 21-latka. Niestety mężczyzna zmarł w szpitalu.

Do zdarzenia doszło po godz. 19 nad jeziorem w Karninie. Plażowicze zaalarmowali straż pożarną, że pod wodą znajduje się 21-letni mężczyzna. Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie.

- Mężczyznę na głębokości około 6 metrów pod wodą zauważyły osoby pływające w jeziorze. Zanim na miejsce dojechały służby, młody mężczyzna został wyciągnięty przez plażowiczów na pomost, gdzie przystąpiono do jego reanimacji – komentuje Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Według relacji świadków, młody mężczyzna, mieszkaniec Gorzowa przyjechał nad jezioro w towarzystwie znajomych. Jak podkreślają świadkowie, nie pił wcześniej alkoholu. Ratownicy nad jeziorem w Karninie pracują od godz. 10 do godz. 18.

AKTUALIZACJA

godz.  20:00 - Po trwającej ponad 40 minut reanimacji zostało przywrócone krążenie u młodego mężczyzny. Został przewieziony karetką do gorzowskiego szpitala - mówi Maciej Kimet z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

godz. 8:00 - Pomimo usilnych starań lekarzy, 21-letni mężczyzna zmarł w szpitalu.  

Fotoreportaż



Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x