Koszmarny wyjazd z Kostrzyna

4 sierpnia 2019, 17:00
fot. czytelnik Arnold
Docierają do nas sygnały, że drogi wyjazdowe z Kostrzyna są całkowicie zablokowane. Jeden z naszych czytelników opisuje sytuację, jaka miała miejsce na drodze wojewódzkiej 132, prowadzącej przez Witnicę do Gorzowa.

- Stoimy w korku z Kostrzyna do Gorzowa, od 7 godzin przejechaliśmy 100 metrów, z czego pierwsze 3 godziny praktycznie nie włączaliśmy silnika, wszyscy stoją. Ludzie nie mają informacji, co się dzieje, policja jeździ konwojami w jedną i w drugą stronę. Policja nie chce nikomu udzielać informacji, co nas blokuje i gdzie, telefonicznie z komendy też nie odpowiadają – pisze w wiadomości do redakcji nasz czytelnik Arnold.

Faktycznie, dojazd do Gorzowa drogą 132 może stanowić nie lada wyzwanie. Nawigacje samochodowe sugerują, aby kierowcy wybierali alternatywne drogi – krajową 22 przez Krzeszyce, bądź 23 przez Dębno. Najgorzej jest na odcinku od Kostrzyna do Witnicy.

- Każda droga ma swoją przepustowość. W tym roku do Kostrzyna przyjechało o wiele więcej prywatnych samochodów niż w poprzednich latach. Zawsze były problemy przy wyjeździe z Kostrzyna, a teraz to się skumulowało. Kierowcy wcale nie planują trasy. Jadą najkrótszą z możliwych, a przecież są drogi alternatywne, którymi bez większych problemów możemy dojechać do Gorzowa a później dalej drogami krajowymi bądź ekspresowymi w głąb Polski – mówi Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji.

AKTUALIZACJA: Od godziny 18:00 policjanci na skrzyżowaniu zaczęli udrożnili pas jadący w stronę Gorzowa i wszystko ruszyło bez żadnego zwalniania i korkowania się.

Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x