Małe szynobusy pójdą w odstawkę

8 lipca 2019, 12:40, red
fot. gorzowianin.com
Jedni mówią na to pudło, inni… jeżdżąca szafa. Chodzi o najstarsze i najmniejsze szynobusy w „stajni” województwa lubuskiego. Wyprodukowanych w 2003 roku Regio Trampów nasze województwo ma cztery.

Na początku lipca jeden z szynobusów kursujących na trasie z Gorzowa do Zielonej Góry zapalił się podczas jazdy. Zdarzenie miało miejsce w okolicach miejscowości Bukowiec Międzyrzecki. Na szczęście nic nikomu się nie stało, bo obsługa pociągu zdołała ugasić pożar przed przybyciem strażaków. To jednak pokazuje, w jakim stanie są lubuskie szynobusy i jak bardzo „stajnia” wymaga wzmocnienia.

Pierwszy lubuski SA105 wyprodukowano w 2003 roku. Pojazd ma więc 16 lat. Mimo że czas eksploatacji przewidziano na 30 lat, każdy, kto nim jechał wie, że nie spełnia już minimalnych obecnych standardów. Chodzi przede wszystkim o ilość pasażerów (maksymalnie może przyjąć ich na pokład 90), a także o inne udogodnienia, które w innych częściach kraju są standardem (np. klimatyzacja). I choć wspomniany szynobus przeszedł w 2016 roku gruntowną modernizację, to chyba każdy pasażer, który skazany jest na podróż tym środkiem transportu, w duchu srogo klnie.

I tu dobra wiadomość dla pasażerów – niebawem SA105 odejdą do lamusa. Jak informuje Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego, W IV kwartale br. park taborowy powiększy się o dwa spalinowe zespoły trakcyjne SA139 z homologacją umożliwiającą ich eksploatację na terenie Niemiec, a w listopadzie 2020 roku o kolejne dwa trójczłonowe składy z napędem spalinowym serii 36WEhd.

- Pociągi relacji Zielona Góra Gł. - Gorzów Wlkp. i Gorzów Wlkp. - Zielona Góra Gł. zestawiane są planowo z pojazdów SA139, natomiast autobusy szynowe SA105 wykorzystywane są zastępczo, w przypadku braku dostępności taboru serii SA139. Jak zapewnia spółka Przewozy Regionalne, w najbliższym czasie sytuacja taborowa ulegnie poprawie i do obsługi pociągów łączących obie lubuskie stolice nie będą już kierowane pojazdy SA105, charakteryzujące się niewielką liczbą miejsc – tłumaczy Piotr Tykwiński, wicedyrektor Departamentu Infrastruktury i Komunikacji Urzędu Marszałkowskiego Woj. Lubuskiego.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x