Usuwanie wgniecień po gradobiciach

Pod prądem do Zbąszynia?

15 czerwca 2019, 18:20, Mk
Fot. PKP PLK
Jeszcze przed wyborami do parlamentu europejskiego głośno było o modernizacji wielu linii kolejowych, które w bardzo krótkim czasie miałyby przewieźć wielu pasażerów do Centralnego Portu Komunikacyjnego. W planach znalazł się także Gorzów. Nasz miasto połączy dziewiąta szprycha. Jak to będzie wyglądać w praktyce?

Wielu pasjonatów kolejnictwa z niedowierzaniem patrzy na plany budowy CPK, a także wielu kilometrów linii. Na mapie przedstawionej przez pomysłodawców wynika, że szybka kolej z Gorzowa wcale nie będzie jechać przez Krzyż. Łącznikiem do CPK ma być obecna linia kolejowa 367 z Gorzowa do Zbąszynka. To właśnie przez Skwierzynę i Międzyrzecz mają jeździć super szybkie pociągi.

Pod koniec maja weszła w życie nowelizacja rozporządzenia, zawierającego wykaz linii o znaczeniu państwowym. Zostały w nim uwzględnione tzw. szprychy programu CPK. Jeżeli chodzi o nasze podwórko, to do wykazu linii o znaczeniu państwowym dopisano wspomnianą LK nr 367 na odc. Zbąszynek – Gorzów Wielkopolski. Do tej pory, w wykazie znajdował się krótszy odcinek Zbąszynek – Skwierzyna.

Jednak ci, którzy jeżdżą przez Zbąszynek w kierunku Poznania, doskonale wiedzą, że w tej niewielkiej miejscowości pociąg zmienia kierunek jazdy. W przyszłości konieczne jest więc ominięcie Zbąszynka i przekierowanie ruchu bezpośrednio do Zbąszynia. Ma to być możliwe dzięki wybudowaniu nowej linii na odcinek Dąbrówka Wielkopolska-Zbaszyń. To też zostało uwzględnione w rozporządzeniu.

Potrzebna też będzie kompleksowa modernizacja odcinka od Gorzowa do Dąbrówki Wielkopolskiej. Obecnie podróż na tym odcinku pociągiem TLK trwa nieco ponad godzinę. Jeżeli więc — zgodnie z założeniami — do CPK mamy z Gorzowa dojechać w 2, 5 godziny, nie jest możliwe, aby blisko połowę tego czasu, zajął dojazd do Zbąszynia. Konieczna jest przebudowa całego odcinka od Gorzowa, poprzez Skwierzynę i Międzyrzecz. Nie ma też możliwości, aby osiągnąć tak krótki czas przejazdu zmieniając lokomotywy — ze spalinowej na elektryczną. Oznacza to, że elektryfikacja szybciej obejmie wspomniany odcinek, niż ten długo wyczekiwany — z Gorzowa do Krzyża.

Niestety, wszystko to tylko dywagacje. Oprócz planów i rozporządzenia nic więcej nie wiemy. Nawet sam rzecznik PKP PLK pytany przez dziennikarzy o modernizację i elektryfikację tego odcinka, od razu odsyła do twórców koncepcji CPK.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x