Dramatyczne poszukiwania nad jeziorem koło Gorzowa

29 czerwca 2019, 15:36
fot. Anna Kluwak
Strażacy wraz z grupą wodno-nurkową szukają mężczyzny, który wskoczył do wody w jeziorze w Nierzymiu i już nie wypłynął. Trwa akcja poszukiwawcza.

NAJNOWSZE INFORMACJE NA TEN TEMAT ZNAJDZIECIE TUTAJ

W sobotnie popołudnie 29 czerwca plaża nad jeziorem w Nierzymiu była pełna ludzi – plaża na terenie ośrodka jest strzeżona, na plaży jest ratownik. Około godz. 13.55 jeden z mężczyzn miał wskoczyć do wody z pomostu i już nie wypłynąć. Na miejsce została wezwana straż pożarna oraz policja.

- Dostaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie, który wskoczył do wody i nie wypłynął już na powierzchnię. Na miejsce zostały wysłane zastępy straży pożarnej wraz z łodzią oraz grupa wodno-nurkowa z Kostrzyna nad Odrą. Trwają poszukiwania mężczyzny – komentuje Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Nurkowie przeszukują dno jeziora w pobliżu pomostu, natomiast strażacy wraz z ratownikami pływają łódką po całym jeziorze w poszukiwaniu ciała mężczyzny. Trzeba podkreślić, że po takim czasie jest to już akcja poszukiwawcza, a nie ratownicza.

Teren plaży został wygrodzony policyjną taśmą i została wywieszona czerwona flaga, więc obowiązuje zakaz kąpieli. Na plaży rozstawiono również parawan.

AKTUALIZACJA

godz. 16.30 - Nurkowie zlokalizowali ciało mężczyzny w wieku 23 lat. Zostało wyciągnięte na brzeg. Służby czekają na przyjazd lekarza pogotowia, który stwierdzi zgon mężczyzny.

Początkowe zgłoszenie mówiło o tym, że młody mężczyzna miał wskoczyć do wody. Ostatecznie okazało się, że 23-latek wszedł do jeziora z brzegu. - Mężczyzna zanurzył się raz, po chwili drugi raz. Ale już nie wypłynął na powierzchnię - mówi Marek Andruszków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie.

Fotoreportaż



Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x