Dzik coraz mniej dziki

16 czerwca 2019, 12:47, red
fot. czytelnik Błażej
Dziki coraz chętniej pojawiają się na gorzowskich osiedlach mieszkaniowych. W niedzielny poranek małe stado dzikich świń pojawiło się na osiedlu Europejskim. Skąd dziki w mieście? Odpowiedź jest prosta.

Po pierwsze człowiek coraz bardziej ingeruje w tereny, gdzie wcześniej normalnie żyły dziki. Przykładem może być właśnie osiedle Europejskie i okoliczne tereny. Kiedyś były tam łąki, ogródki działkowe, niedaleko jest rezerwat przyrody. Teraz pojawia się coraz więcej domów – tych jednorodzinnych i wielorodzinnych. To nie dziki zbliżyły się do miasta, tylko my do dzików.

Po drugie, mieszkańcy sami zachęcają dziki do odwiedzin osiedli. Zwierzęta szukają pożywienia i znajdują je np. w niezabezpieczonych altankach śmietnikowych. Bardzo często, zamiast wyrzucać resztki jedzenia do pojemników, mieszkańcy domków jednorodzinnych zostawiają je tuż za płotem. Wyrzucając resztki pokarmu, nie tylko przyciągamy dziką zwierzynę, ale robimy jej krzywdę, bo odpadki zawierają sól, różnego rodzaju środki chemiczne.


Mieszkańcy osiedli dzielą się na tych, którzy sporadycznie dokarmiają zwierzęta, wyrzucając jedzenie ze swoich balkonów, oraz na przeciwników takiego zachowania. Część osób obawia się wręcz, że napotka wielkiego "intruza" po wyjściu z domu.

Dziki mogą być groźne. Szczególnie lochy, które opiekują się swoim potomstwem. Matka chroniąca swoje dzieci może być agresywna i bardzo niebezpieczna.

Gdzie możemy spotkać dziki?
W okolicach ruchliwych szlaków komunikacyjnych oraz na drogach biegnących przez lasy lub w ich pobliżu. Dziki są zagrożeniem dla ruchu kołowego i mogą powodować tragiczne w skutkach wypadki. Ranny, np. potrącony przez samochód dzik oraz chroniąca swoje młode locha może być agresywna i bardzo niebezpieczna.

Co robić, gdy spotkamy dzika?
W wypadku zauważenia dzika, gdy samemu nie zostało się przez niego dostrzeżonym, nie wolno wykonywać żadnych gwałtownych ruchów. Należy spokojnie oddalić się z tego miejsca.
Jeśli doszło do spotkania, nie wolno dzika niepokoić. Najlepszym wyjściem jest stanie w bezruchu, gdyż ucieczka może sprowokować zwierzę do ataku. W razie nieprzewidzianego kontaktu z dzikami w otwartym terenie, w żadnym wypadku nie wolno się do nich zbliżać! Należy zachowywać się na tyle głośno, aby zwierzę mogło nas wcześnie zauważyć (z natury dzik nie zaatakuje człowieka, jeżeli nie zostanie sprowokowany). W przypadku spotkania z dzikiem w terenie zamkniętym nie należy zwierzęcia łapać, szczuć na niego psa, ani zapędzać do miejsc, z których nie ma drogi ucieczki (sprowokowany lub bez możliwości ucieczki dzik na pewno zaatakuje!). W celu przepłoszenia dzika należy klaskać lub wykonywać szybkie ruchy rękami w miejscu. W żadnym wypadku dzika nie wolno gonić! W miejscach zauważenia świeżych śladów bytności dzików (zryty teren) należy zachować szczególną ostrożność.

Najważniejsze jest to, że dzik, który sprawia wrażenie oswojonego, nadal pozostaje niebezpiecznym zwierzęciem. Nie wolno więc do niego podchodzić, drażnić, głaskać, karmić.

 

Fotoreportaż


1/4 Dziki na osiedlu Europejskim

1/4 Dziki na osiedlu Europejskim

2/4 Dziki na osiedlu Europejskim

2/4 Dziki na osiedlu Europejskim

3/4 Dziki na osiedlu Europejskim

3/4 Dziki na osiedlu Europejskim

4/4 Dziki na osiedlu Europejskim

4/4 Dziki na osiedlu Europejskim

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości