Wszystko działo się w sobotę 25 maja po godz. 7 przy ul. Zielonej w Gorzowie. Doszło tam do pożaru na terenie zakładu wulkanizacyjnego. Na miejsce zostało wysłanych kilka zastępów straży pożarnej, w tym cysterna oraz policja.
Okazało się, że palą się opony ułożone obok budynku, które były przeznaczone do utylizacji. W wyniku pożaru została uszkodzona elewacja budynku i konstrukcja dachu. Właściciel zakładu wstępnie oszacował straty na 170 tys. zł.
- Kryminalni z gorzowskiej komendy sprawdzali różne wersje zdarzeń, również te związane z celowym podłożeniem ognia. Podejrzewali, że pożar nie był przypadkowy. Zebrali niezbędne śladu i informacje, które potwierdziły, że było to podpalenie. Ustalenia kryminalnych pozwoliło dotrzeć do 46-letniego mieszkańca Gorzowa odpowiedzialnego za to zdarzenie – opowiada Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
W środę 29 maja mężczyzna został przesłuchany. Przyznał się do podpalenia, ale nie potrafił wyjaśnić dlaczego to zrobił. 46-latek odpowie za zniszczenie mienia, za co grozi do 5 lat więzienia.
Kryminalni ustalili również, że mężczyzna był również odpowiedzialny za pożar w czerwcu 2018 roku w Prądocinie. Tam również doszło do pożaru w warsztacie samochodowym. Wówczas zniszczone zostało około 300 opon, zderzaki, błotniki, drzwi i inne elementy samochodów. Straty właściciela wyniosły ponad 30 tys. zł.
Niewykluczone, że mężczyzna jest również odpowiedzialny za inne zdarzenia.
Iluzjonista Piotr Denisiuk
17 stycznia 2025
kup bilet |
|
Największe przeboje Edyty Geppert
20 marca 2025
kup bilet |
|
Dziadek do Orzechów I Grand Royal Ballet
22 grudnia 2024
kup bilet |
|
Czerwone Gitary. Diamentowe 60-lecie
2 marca 2025
kup bilet |