Co z kładką na Warcie?

15 marca 2019, 19:00, ak
fot. archiwum
Niecały rok temu prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki zapowiadał, że w 2019 roku powstanie dokumentacja techniczna nowej kładki przez rzekę Wartę. Natomiast w 2020 roku rozpoczną się prace budowlane. Niestety wszystko wskazuje na to, że zapowiedzi sprzed roku niewiele mają wspólnego z rzeczywistością.

Od 2015 roku władze Gorzowa negocjowały z PKP PLK w sprawie remontu kładki dla pieszych na moście kolejowym. Pierwotnie remont miał zostać wykonany w 2017 roku. Miasto miało nawet zapisane w budżecie 2 mln zł na remont. Jednak roboty się nie rozpoczęły, bo zostały wstrzymane decyzją wojewody lubuskiego.

Później władze Gorzowa wielokrotnie siadały do rozmów z przedstawicielami PKP PLK. Chodziło oczywiście o pieniądze, ponieważ miasto chciało, aby PKP PLK dołożyło się do remontu. Przedstawiciele kolejowej spółki przekonywali, że koszty przebudowy kładki powinno ponieść tylko i wyłącznie miasto.

Dlatego też 18 kwietnia 2018 roku prezydent Jacek Wójcicki zapowiedział, że miasto nie będzie już dalej negocjowało z PKP PLK jeżeli chodzi o remont mostu kolejowego oraz znajdującej się na nim kładki i samo wybuduje kładkę przez rzekę Wartę. Wówczas prezydent zapowiadał, że w 2019 roku powstanie dokumentacja techniczna, natomiast w 2020 roku mają rozpocząć się prace budowlane. Nowa kładka dla pieszych i rowerzystów miała powstać pomiędzy Wildomem, a ul. Fabryczną.

Ankieta

Budowa kładki dla pieszych na Warcie

  • Kwestia czasu, kiedy uda się ją wybudować7.3%
  • Nie wierzę już w jej remont/budowę39.74%
  • Mam nadzieję, że doczekam się tego37.33%
  • Wszystko pójdzie zgodnie z planem7.23%
  • Nie interesuje mnie to8.4%
Ankieta zakończona. Dziękujemy!
Oddanych głosów: 1369

W połowie lutego radny Robert Surowiec napisał do prezydenta Wójcickiego interpelację, w której zapytał się co z zapowiadaną budową kładki przez Wartę i na jakim etapie jest inwestycja. Również nasz portal gorzowianin.com wysłał do gorzowskiego magistratu pytania o zapowiadaną budowę kładki. Zapytaliśmy się urzędników czy ustalenia sprzed roku są nadal aktualne i miasto zamierza w tym roku przygotować dokumentację techniczną, a w przyszłym roku ruszyć z pracami budowlanymi? A jeżeli nie, to kiedy mieszkańcy Gorzowa mogą spodziewać się tej długo wyczekiwanej inwestycji i ile będzie ona kosztowała?

Radny Surowiec dostał odpowiedź od wiceprezydent Agnieszki Surmacz. - Trwają prace w zakresie ostatecznego kształtu "Wieloletniego Planu Inwestycyjnego na lata 2016-2023". Trwa analiza możliwości ekonomiczno-finansowych realizacji przedmiotowego zadania. Ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, w związku z czym nie jest możliwe jednoznaczne określenie terminu – komentuje Agnieszka Surmacz, wiceprezydent Gorzowa.

Natomiast miasto od miesiąca nie odpowiedziało na pytania dziennikarzy. Wszystko wskazuje na to, że inwestycja na którą czekają od lat mieszkańcy Gorzowa po raz kolejny nie zostanie zrealizowana w zapowiadanym terminie.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x