Wiadomości

Dlaczego zmarł 9-letni Bartek z Gorzowa?

13 listopada 2018, 14:37, red
GORZOWIANIN FM
Gramy dla Ciebie przez całą dobę. Kliknij gorzowianin.fm/player i słuchaj nas bez przerw w osobnym oknie.
Włącz radio
Śledczy z Gorzowa próbują wyjaśnić przyczyny śmierci 9-letniego chłopca, który zmarł w trakcie zabawy. Postępowanie prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Nikt póki co, nie ma postawionych w tej sprawie zarzutów.

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę 10 listopada na gorzowskim Zawarciu. W miejscu rozrywki dla dzieci i młodzieży zmarł 9-letni chłopiec. O tym tragicznym zdarzeniu informowaliśmy w artykule „Tragedia w Gorzowie. Nie żyje dziecko”.

Portal gorzowianin.com ustalił, że na nagraniu z monitoringu, które zabezpieczyła prokuratura widać jak 9-letni Bartek skacze na trampolinie, następnie schodzi z niej i idzie usiąść – wszystko wygląda tak, jakby chłopiec chciał odpocząć. Chwilę później dziecko mdleje. Do nieprzytomnego chłopca podbiega jego matka oraz inna kobieta, natomiast pracownicy sali zabaw wzywają pogotowie.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Przez kilkadziesiąt minut trwa reanimacja dziecka, która niestety nie przynosi rezultatu. Lekarz stwierdza zgon 9-latka. Decyzją prokuratora ciało dziecka zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która odbyła się we wtorek 13 listopada.

- Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka była niewydolność krążeniowo-oddechowa. Teraz śledczy będą musieli wyjaśnić co przyczyniło się do spowodowania niewydolności krążeniowo-oddechowej. Biegły podczas wstępnych badań nie potrafił tego określić, dlatego też będą potrzebne dalsze czynności w tej sprawie. Na tę chwilę możemy powiedzieć, że do śmierci dziecka na pewno nie przyczyniły się bezpośrednio inne osoby – komentuje prokurator Roman Witkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

Obecnie postępowanie prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Póki co, nikt w tej sprawie nie ma postawionych zarzutów. Prokurator prowadzący sprawę zabezpieczy dokumentację działalności obiektu oraz przesłucha pozostałą część świadków. Wyjaśnieniu będzie podlegała również kwestia czy dziecko nie chorowało i czy nie było na nic leczone. Co istotne, rodzice zanim ich dzieci skorzystają z obiektu, muszą podpisać najpierw specjalną zgodę, w której zapewniają m.in. o tym, że nie ma żadnych przeciwskazać zdrowotnych, aby dziecko mogło m.in. skakać na trampolinie.


Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Kruszywa Gorzów

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości