Nieodpowiedzialny kierowca będzie się tłumaczył z niebezpiecznego zachowania przed sądem, bo policjanci skierowali wniosek o jego ukaranie. Całą sytuację nagrała kamera w nieoznakowanym radiowozie. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że jechał tak szybko, bo w błąd wprowadziła go nawigacja, która patrol Policji wskazywała w zupełnie innym miejscu.
W minioną środę, 25 lipca, policjanci wyposażeni w nieoznakowany radiowóz z videorejestratorem patrolowali drogę k-22, która przebiega przez teren powiatu strzelecko-drezdeneckiego. W Rolewicach, około godziny 19:20 zauważyli BMW, którego kierowca jechał z nadmierną prędkością.
- Pomiar videorejestratorem to potwierdził. Okazało się, że kierowca przekroczył dopuszczalną w tym miejscu prędkość o ponad 100 km/h. 38-latek tłumaczył policjantom, że jechał tak szybko ponieważ nawigacja w jego samochodzie pokazywała, że patrol Policji jest w innym miejscu - mówi Tomasz Bartos z KPP w Strzelcach Krajeńskich.
Nieodpowiedzialne zachowanie zakończyło się dla mężczyzny zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące i skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu.