Tonąca w błocie Podgórna zostanie załatana [film]

1 marca 2018, 08:30, ak
fot. Marek Ratuszniak
Mieszkańcy ulicy Podgórnej z gorzowskiego Zawarcia nie mają łatwego życia. Ich droga po opadach deszczu zamienia się w grzęzawisko. Jedynie podczas mrozów można po niej przejść bez problemu. Dlatego też wyczekują jej wyrównania i zasypania dziur.

Do redakcji portalu gorzowianin.com zwrócił się nasz czytelnik Paweł, mieszkaniec ul. Podgórnej z prośbą o interwencję. Chodzi o fatalny stan drogi drogi gruntowej na gorzowskim Zakanalu, która po opadach deszczu zamienia się w bagno z wielkimi kałużami, co uniemożliwia przejazd samochodem, nie mówiąc już o przejściu pieszo. Mieszkańcy Podgórnej narzekają nie tylko na brak asfaltu, ale również kanalizacji, oświetlenia czy chociażby instalacji gazowej.

Mieszkańcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizowali spotkanie z radnym i przedstawicielami magistratu w środę 7 lutego.

- Wówczas obiecano nam, że w ciągu dwóch tygodni na naszą drogę zostanie przywiezione 15 dużych wywrotek tłucznia z rozbiórki torów przy ulicy Walczaka, gdzie wyliczono że te 15 wywrotek wystarczy na odcinek 500 metrów drogi o szerokości 5 m i grubości 5 cm. Natomiast ul. Podgórna ma 2 kilometry długości, a dziury są o wiele głębsze. Natomiast przed upływem tego terminu poinformowano nas, że trafi tutaj sfrezowany asfalt z ul. Sikorskiego. Prace w centrum idą pełną parą, asfalt jest wywożony, ale na pewno nie do nas. Minęły trzy tygodnie od spotkania, a żadnej wywrotki nie widać – opisuje czytelnik Paweł.

W tej sprawie zwróciliśmy się do Urzędu Miasta Gorzowa z prośbą o wyjaśnienie sytuacji oraz pytaniem, kiedy mieszkańcy będą mogli liczyć na jakiekolwiek prace przy wyrównaniu drogi.

- Wstępna deklaracja wykonawcy przebudowy torowiska ul. Walczaka była 23-28 luty. Jednak ze względu na warunki atmosferyczne nie przystąpiono do wykonania koryta. O fakcie tym był powiadomiony przedstawiciel mieszkańców ul. Podgórnej. Jak tylko warunki atmosferyczne pozwolą zostaną rozpoczęte prace i materiał zostanie przewieziony na ul. Podgórną – komentuje Zdzisław Plis, dyrektor wydziału inwestycji.

Poniżej relacja mieszkańca ul. Podgórnej z tego, jak wygląda droga po opadach deszczu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x