Przedsiębiorcy z Chrobrego chcą niższego czynszu

29 listopada 2017, 17:14, mk
fot. Anna Kluwak
Przedsiębiorcy z ulicy Chrobrego przyszli na sesję Rady Miasta. Domagają się od miasta obniżenia czynszu, bo po zawieszeniu komunikacji zastępczej ich dochody znacznie spadły. Prezydent Wójcicki obiecał, że miasto przygotuje propozycje dla handlowców.

Wizyta mieszkańców i przedsiębiorców z ulicy Chrobrego była częścią interpelacji radnej Marty Bejnar-Bejnarowicz. W krótkich wystąpieniach, zaproszone osoby opowiadały o tym, jak wygląda obecnie handel na tej ulicy. - Pół roku miałem zamkniętą księgarnię, od września z powrotem ją otworzyłem. Jednak od 2 listopada ruch nie tyle co się zmniejszył, ale praktycznie zamarł – mówi właściciel księgarni.

W podobnym tonie wypowiadała się właścicielka sklepu ortopedycznego. - Jeżeli pomagamy galeriom i poprzesuwano specjalnie przystanki, to przedsiębiorcom z Chrobrego to wszystko zabrano. - Prowadzę działalność na Chrobrego od 4 lat. Miałam bardzo dużo klientów, którzy dojeżdżali z różnych części miasta. Odkąd przestały jeździć tramwaje, zauważyłam znaczny spadek klientów. A kiedy komunikacja została w ogóle zlikwidowana, to są dni, w które w moim sklepie nie ma nawet ani jednej osoby – tłumaczy właścicielka sklepu

Według handlowców, ulica Chrobrego jest fragmentem traktu królewskiego, dla atrakcyjności miasta wskazane by było, aby ta ulica żyła. - Mamy bulwar, ale nie wszystkim pasuje ten klimat. Chcielibyśmy aby na chrobrego były lokale gastronomiczne i trochę handlu. Wizje są optymistyczne, jednak od dwóch miesięcy ulica Chrobrego została odcięta od mieszkańców – mówią przedsiębiorcy.

Na głosy mieszkańców odpowiadał prezydent Wójcicki. - Próbowaliśmy puścić transport autobusowy torowiskiem, wbrew opinii policji i MZK. Stało się tak, że duży ruch autobusów na Chrobrego spowodował, że płyty ułożone na torowisku zaczęły „klawiszować”. Doszło do wypadku, kiedy płyta uderzyła w podłogę autobusu. Po tym zdarzeniu byłem straszony prokuraturą. Teraz przystosowanie Chrobrego do tego, abyśmy mogli puścić autobusy jest niemożliwa. To zbyt duże koszty. Oczywiście będziemy analizować stawki czynszu i ta dyskusja będzie przed nami. Przygotujemy propozycję, zostanie ona przedstawiona na posiedzeniu komisji, a później przed radnymi. Myślę, że w ciągu 2-3 tygodni przedstawimy swoją propozycję – obiecywał prezydent Wójcicki.  


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x