Rozprawa Owsiaka pod koniec października

21 września 2017, 12:19, ak
fot. Marcin Kluwak
Sąd Rejonowy w Słubicach wyznaczył już termin pierwszej rozprawy Jurka Owsiaka. Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ma odpowiadać za używanie wulgaryzmów podczas zakończenia tegorocznego Przystanku Woodstock. Zawiadomienie w tej sprawie złożył komendant Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Pod koniec sierpnia do Sądu Rejonowego w Słubicach wpłynęło zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia przez Jurka Owsiaka. Chodzi o Art. 141. z Kodeksu Wykroczeń, który mówi o tym że: „Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych,podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany”.

Jak się okazało, sprawę do słubickiego sądu skierował Stanisław Panek, komendant Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie. W piśmie można przeczytać, że Owsiak użył kilku niecenzuralnych słów przemawiając ze sceny. A chodzi o utwór „Z tylu chmur”, który Jurek Owsiak wykonuje wspólnie z Piotrem Bukartykiem i młodzieżą z Akademii Sztuk Przepięknych.

W tym roku podczas zakończenia ze sceny padły takie słowa: - Wszyscy jesteśmy tacy sami. Paweł i Gaweł w jednym domu stali. [...] Polska jest moim krajem i dam się za nią pociąć. Polska to jest właśnie takie miejsce jak tutaj. Rok temu żegnaliśmy się i myślałem, że coś się przez ten czas zmieni, niestety nic się nie zmieniło. Pier... polityków, fałszywy kraj, fałszywa rzeczywistość. Rzeczywistość, która jest oderwana od nas, od naszego bytu. Chcę zapytać ich o jedno, czy macie kur... serce do ludzi? - mówił ze sceny Jurek Owsiak, podczas zakończenia Przystanku Woodstock.

Pierwszą rozprawę zaplanowano na poniedziałek 23 października na godz. 10 w Sądzie Rejonowym w Słubicach. Jurek Owsiak zapowiedział, że przyjedzie do Słubic i stawi się na rozprawie, a jeżeli zostanie ukarany, to będzie odwoływał się od wyroku.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości