Nie było chętnych na wraki. Jest kolejna licytacja

27 czerwca 2017, 11:05, Anna Kluwak
Władze Gorzowa chcą przeprowadzić kolejną publiczną licytację samochodów, które stały się własnością miasta. To druga próba sprzedaży pięciu wraków, których nikt nie chciał kupić. Do listy zostało dopisane jeszcze jedno zniszczone auto.

W maju portal gorzowianin.com informował o nowym pomyśle gorzowskiego Urzędu Miasta - chodziło o sprzedaż zniszczonych aut, które stały się własnością miasta i były do dyspozycji urzędników.

Magistrat chciał sprzedać poprzez licytację pięć wraków, ponieważ stan pojazdów pozostawiał wiele do życzenia. Auta były po prostu w fatalnym stanie. Pierwsza licytacja odbyła się 7 czerwca. Jednak jak się okazało, nie było chętnych na kupienie rozwalonych pojazdów za dosyć spore sumy.

Dlatego też magistrat po raz drugi organizuje licytację i ponownie próbuje sprzedać pięć wraków. Tym razem, miasto obniżyło ceny wywoławcze o kilkaset złotych. I tak możemy kupić:

- Nissana primera w kombi z 2003 roku na tablicach rejestracyjnych FGW. Stan techniczny pojazdu - brak dokumentów, brak kluczyków zapłonu, opony zużyte w 70 %, uszkodzona szyba czołowa, ślady korozji pokrywy silnika, uszkodzenia powłoki lakierowanej nadwozia, zniszczona tapicerka. Cena wywoławcza za pierwszym razem 5,6 tys. zł - teraz 4,2 tys. zł

- Audi A3 z 1997 roku na tablicach rejestracyjnych LKR. Stan techniczny pojazdu - brak dokumentów, jeden komplet kluczyków zapłonu, niesprawny akumulator, wyciek płynów eksploatacyjnych z silnika, przerdzewiały układ wydechowy, wgniecenia i ślady korozji nadwozia, zniszczona tapicerka. Cena wywoławcza za pierwszym razem 2,1 tys. zł - teraz 1,5 tys. zł

- Audi A6 bez tablic z 2002 roku. Stan techniczny pojazdu - brak dokumentów, brak kluczyka, brak akumulatora, wyciek płynów, przerdzewiały układ wydechowy, opony zużyte, uszkodzone nadwozie, zniszczona tapicerka. Cena wywoławcza za pierwszym razem 5,6 tys. - teraz 4,2 tys. zł

- Motorower Keewy Ry8 z 2007 roku na tablicach FB. Stan techniczny pojazdu - brak dokumentów, brak kluczyków, uszkodzony akumulator, opony zużyte w 90 %, uszkodzony lakier, uszkodzony drogomierz. Cena wywoławcza za pierwszym razem 200 zł - teraz 150 zł

- Forda focusa z 2000 roku bez tablic. Stan techniczny pojazdu - brak dokumentów pojazdu, jeden komplet kluczyków, ślady korozji i uszkodzenia nadwozia, wyciek płynów, opony zużyte w 80 %, zniszczona tapicerka. Cena wywoławcza za pierwszym razem 1,2 tys. zł. - teraz 900 zł

Do listy został dołączony jeszcze jeden samochód - Land Rover Freelander w kombi z 2003 roku. Stan techniczny pojazdu - brak dokumentów i kluczyków zapłonu, opony zużyte w 70 %, brak reflektorów, brak szyb tylnych, bocznych i szyberdachu, uszkodzone światło tylne lewe, liczne zarysowania oraz zniszczona tapicerka. Cena wywoławcza 2,9 tys. zł

Jak widać z opisu stanu technicznego, są to po prostu wraki, które obecnie są składowane na parkingu jednej z gorzowskich pomocy drogowych.

Natomiast, jeżeli ktoś zdecyduje się na kupno któregoś z pojazdów w drodze licytacji, to będzie mógł to zrobić w środę 5 lipca o godz. 10 w sali herbowej Urzędu Miasta przy ul. Sikorskiego.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości