Kierowcy wciąż nagminnie ignorują znak

7 czerwca 2017, 12:22, red
fot. Marcin Kluwak
Znak jest już bardziej widoczny. Dzięki naszej interwencji oraz dyskusji, jaka rozgorzała w sieci, znak zakazu na skrzyżowaniu Szpitalna – Warszawska został przeniesiony. Nie jest już zakryty drzewami. Mimo tego kierowcy dalej jeżdżą na pamięć.

5 czerwca, czyli kilka dni po wprowadzeniu zakazu skrętu w lewo w ulicę Szpitalną, po gorącej dyskusji, która rozpoczęła się na grupie Stoją ! Gorzów na Facebook-u, postanowiliśmy sprawdzić, czy znak jest widoczny i czy faktycznie kierowcy jeżdżą w tym miejscu na pamięć. Jadąc od Ronda Sanotockiego znak zakazu zakrywały wówczas po kolei: znak zakazu wyprzedzania z ostrzeżeniem przed robotami drogowymi i dwa pochylone drzewa. Znak zakazu widoczny był dopiero na wysokości skrętu, czyli tak naprawdę w momencie, kiedy ten manewr już wykonujemy. - Co innego, gdyby ów znak postawiony był jako pierwszy – w miejscu znaku „zakaz wyprzedzania”. Wówczas kierowcy jadący od Ronda Santockiego mieliby szansę go zobaczyć – pisaliśmy 5 czerwca.

Pod naszym artykułem wybuchła kolejna dyskusja – tym razem dotycząca widoczności tego znaku. - Jadąc pasem do jazdy na wprost znak jest widoczny, można go w porę zauważyć, by nie popełnić wykroczenia. Potwierdzają to komentarze i zdjęcia wstawione pod artykułem – pisała jedna z naszych czytelniczek. Następnego dnia znak przestawiono. Jest on obecnie usytuowany tuż przy skrzyżowaniu z ulicą Głowackiego i jest widoczny dla każdego.

Dlaczego wprowadzono zakaz skrętu w lewo w Szpitalną? Rozwiązanie z udostępnieniem wjazdu w ul. Szpitalną było rozwiązaniem tymczasowym. Miejski Inżynier Ruchu wyjaśniał czytelnikom, że niebawem rozpoczną się prace na Moście Staromiejskim i zalecany objazd do centrum będzie prowadził przez Most Lubuski i ul. Warszawską. Wcześniej czy później musimy przyzwyczaić kierowców do starego układu na skrzyżowaniu ulic Warszawska – Szpitalna.

Kierowcy nie chcą się jednak przyzwyczaić. Ignorują widoczny z daleka znak i płacą mandaty. Policja nie odpuszcza, nie ma już mowy o stosowaniu taryfy ulgowej. Na skrzyżowaniu Warszawska – Szpitalna mają zostać z powrotem zainstalowane separatory, które rozwiążą ten problem.

Fotoreportaż


1/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

1/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

2/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

2/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

3/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

3/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

4/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

4/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

5/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

5/5 Zamknięty lewoskręt w Szpitalną

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x