Gorzowscy urzędnicy dostaną podwyżki

5 czerwca 2017, 19:54, aw
fot. Marcin Kluwak
Jeszcze w czerwcu osoby pracujące w gorzowskim magistracie mogą spodziewać się większej wypłaty. Prezydent Gorzowa chce dać podwyżki wszystkim pracownikom, aby… zatrzymać ich w urzędzie.

Gorzowscy urzędnicy od kilku lat nie mieli podwyżek – tak twierdzą władze miasta. A w ciągu ostatnich dwóch lat z urzędu zwolniło się kilkudziesięciu pracowników. W 2014 roku w Urzędzie Miasta w Gorzowie pracowało 550 osób, teraz jest to około 520.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta prezydent Jacek Wójciki przekonywał, że w urzędzie potrzebne są ręce do pracy, który nie ma zwłaszcza w wydziale inwestycji. Tutaj jest kilka wolnych wakatów, miasto stoi przed bardzo ważnymi inwestycjami. W ciągu najbliższych lat do zainwestowania w miasto będzie aż 1 miliard 200 milionów złotych. Dlatego też władze Gorzowa chcą zatrzymać pracowników.

- Widzimy, że urząd staje się mniej konkurencyjny dla rynku komercyjnego. Nasi pracownicy odchodzą z urzędu i szukają innej, lepiej płatnej pracy. Jesteśmy przed realizacją potężnego planu inwestycyjnego. Dlatego nie możemy sobie pozwolić na to, aby ci pracownicy od nas uciekli. Dlatego też jeszcze w czerwcu planujemy dać podwyżki z wyrównaniem od 1 kwietnia – komentuje Jacek Wójciki, prezydent Gorzowa.

Jak wysokie to będą podwyżki? Tego jeszcze nie wiadomo. Dopiero na czerwcowej sesji dowiemy się o jaką kwotę chodzi w przeliczeniu na jednego pracownika. Wiemy natomiast, że w skali urzędu mowa tutaj o milionach złotych.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości