Kilka dni temu miasto (w osobie samego prezydenta) mocno tupnęło nogą. - Jeżeli do 1 czerwca nie zrealizują naszych warunków i nie puszczą ruchu na odcinku Warszawska-Jagiełly to zerwiemy 2 czerwca umowę i skierujemy sprawę na drogę sądową – mówił 25 maja podczas konferencji prasowej Jacek Wójcicki.
Dzisiaj (1 czerwca), w przeddzień terminu, w którym miasto miało zerwać umowę, miasto dało kolejny termin. - Jeden warunek naszego ultimatum został spełniony. Teraz czekamy na otwarcie Jagiełły i Warszawskiej. Jeżeli w poniedziałek rano gorzowianie nie będą mogli nimi przejechać umowa na remont tych ulic zostanie zerwana – powiedział Jacek Wójcicki.
W tej samej informacji prasowej magistrat donosi, że liderem konsorcjum remontującego ulice Jagiełły i Warszawską została wrocławska spółka Zakład Sieci i Zasilania, zastępując krakowską firmę Taumer. Formalnie liderowanie w konsorcjum zostanie między spółkami przekazane 8 czerwca.
W rozmowach i pismach cały czas jest mowa jedynie o ulicy Warszawskiej i Jagiełły. Nikt już nawet nie pyta o ulicę Walczaka, bo tam wciąż jeden wielki plac budowy. Firma Taumer przestała nawet przesyłać do mediów informacje z postępów w realizacji inwestycji. Zapewne dlatego, że nie ma nic nowego do powiedzenia...
|
JUBILEUSZOWY KONCERT Z OKAZJI 55-LECIA PRACY ARTYSTYCZNEJ
7 czerwca 2026
kup bilet |
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |