Wiadomości

Warszawską i Jagiełły pojedziemy w poniedziałek?

1 czerwca 2017, 18:27, red
Czekamy na otwarcie Warszawskiej -mówi prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki. Problem jednak w tym, że kolejna data oddania do użytku wciąż zamkniętego odcinka ulic Warszawskiej i Jagiełły był wielokrotnie przekładany. Teraz wykonawca ma czas do... poniedziałku.

Kilka dni temu miasto (w osobie samego prezydenta) mocno tupnęło nogą. - Jeżeli do 1 czerwca nie zrealizują naszych warunków i nie puszczą ruchu na odcinku Warszawska-Jagiełly to zerwiemy 2 czerwca umowę i skierujemy sprawę na drogę sądową – mówił 25 maja podczas konferencji prasowej Jacek Wójcicki.

Dzisiaj (1 czerwca), w przeddzień terminu, w którym miasto miało zerwać umowę, miasto dało kolejny termin. - Jeden warunek naszego ultimatum został spełniony. Teraz czekamy na otwarcie Jagiełły i Warszawskiej. Jeżeli w poniedziałek rano gorzowianie nie będą mogli nimi przejechać umowa na remont tych ulic zostanie zerwana – powiedział Jacek Wójcicki.

W tej samej informacji prasowej magistrat donosi, że liderem konsorcjum remontującego ulice Jagiełły i Warszawską została wrocławska spółka Zakład Sieci i Zasilania, zastępując krakowską firmę Taumer. Formalnie liderowanie w konsorcjum zostanie między spółkami przekazane 8 czerwca.

W rozmowach i pismach cały czas jest mowa jedynie o ulicy Warszawskiej i Jagiełły. Nikt już nawet nie pyta o ulicę Walczaka, bo tam wciąż jeden wielki plac budowy. Firma Taumer przestała nawet przesyłać do mediów informacje z postępów w realizacji inwestycji. Zapewne dlatego, że nie ma nic nowego do powiedzenia...

Subskrybuj "Gorzowianin.com" na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Może widziałeś wypadek? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Coś Cię denerwuje? Daj nam znać!
redakcja@gorzowianin.com tel. +48 450 066 400

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości