Bieda na torach

15 października 2018, 21:33, mk
fot. Marcin Kluwak/archiwum
PKP Intercity, mimo zapewnień polityków partii rządzącej, wciąż traktuje Gorzów jako piąte koło u wozu. Według nowego rozkładu jazdy, z listy połączeń zniknie nocny pociąg do Warszawy oraz poranny do Krakowa przez Wrocław.

W grudniu tradycyjnie zmienia się rozkład jazdy pociągów. W Gorzowie zmienić się ma wiele, bo od drugiej niedzieli grudnia po torach na świeżo wyremontowanej estakadzie mają pojechać już pociągi. Takie są plany, bo nowym rozkładzie jazdy nie już słowa o autobusowej komunikacji zastępczej.

W tym artykule skupimy się głównie na pociągach dalekobieżnych, bo w komunikacji regionalnej niewiele się zmieni. Ze względu na konieczność przeprowadzenia robót na trasie Szczecin – Krzyż, część pociągów, które prowadziły też wagony z Gorzowa, pojedzie przez Rzepin. Tak będzie w przypadku nocnego pociągu TLK Uznam, który prowadził wagony z Gorzowa w kierunku Warszawy. Niestety, tego połączenia już nie będzie. Z rozkładu jazdy od 9 grudnia wypadnie też IC Mehoffer do Przemyśla przez Wrocław i Kraków. Skład z Gorzowa wyjeżdża rano i prowadzi też wagony do Gdyni. Od grudnia pozostaną jedynie te do Trójmiasta.

TLK Kociewie wyjedzie z Gorzowa 0 6:58 i będzie to jedyny pociąg dalekobieżny, który pojedzie z Gorzowa w kierunku Krzyża. Jak się dowiadujemy, TLK Kociewie pojedzie przez Bydgoszcz i do tego miasta skład ciągnięty będzie przez lokomotywę spalinową. Na odcinku od Bydgoszczy do Gdyni skład prowadzić będzie lokomotywa elektryczna.

Z Gorzowa w kierunku Warszawy wyjadą dwa pociągi dalekobieżne. Będzie to TLK Warta do Lublina przez Skwierzynę, Międzyrzecz, Zbąszynek i dalej do Poznania, Gniezna i Warszawy. Pociąg odjeżdżać będzie zapewne z peronu 4 o godzinie 6:52. W Warszawie będzie o 13:09 a w Lublinie o 16:25.

Drugi pociąg to IC Gałczyński. Skład również pojedzie przez Skwierzynę i Międzyrzecz, później przez Poznań i Gniezno do Warszawy. Pociąg wyruszy z Gorzowa o 15:42, w Poznaniu będzie o 17:53, a w Warszawie o 22:11.

Jest też szansa, że porannym pociągiem z Gorzowa (TLK Warta) pojadą też wagony do Krakowa. Skład ten odjeżdża z Poznania kilka minut po przyjeździe pociągu z Gorzowa. 30-minutowe oczekiwania obydwu składów w stolicy Wielkopolski sugeruje, że następować będzie wymiana wagonów. Czy z korzyścią dla Gorzowa? To okaże się już niebawem.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Praca!