Blisko 30 startów śmigłowca w zaledwie 40 dni

12 stycznia 2017, 13:38, Anna Warchoł
fot. Marcin Kluwak
Jeszcze do niedawna Gorzów był białą plamą na mapie Polski, jeżeli chodzi o dostępność śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Od listopada 2016 roku to się zmieniło, a statystki pokazują jak ważne było utworzenie bazy przy Dekerta.

We wtorek 22 listopada 2016 roku została oficjalnie otwarta tymczasowa baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przy szpitalu na Dekerta. Ta właściwa powstanie do połowy 2018 roku.

- Samorząd województwa lubuskiego walczył o powstanie bazy osiem lat i udało się! To był jeden z naszych celów strategicznych w ubiegłym roku i widać, jak śmigłowiec był potrzebny – mówi Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego.

A statystyki za 2016 rok mówią same za siebie. Przez 40 dni funkcjonowania tymczasowej bazy HEMS – gorzowski śmigłowiec był wzywany do pomocy aż 29 razy.

Pierwsza akcja do jakiej poleciał zespół LPR była zaledwie dwie godziny po oficjalnym otwarciu bazy. Śmigłowiec został wysłany do Dębna w powiecie myśliborskim. Tam doszło do tragicznego wypadku, w którym mężczyzna został przygnieciony podnośnikiem do sufitu. Więcej przeczytasz TUTAJ.

Z nowo powstałych baz najwięcej razy wzywany był na pomoc śmigłowiec z Opola – 42 razy, Sokołów Podlaski – tamtejszy śmigłowiec wezwano 15 razy, a ten w Ostrowie Wielkopolskim– 13.

Roczny koszt utrzymania bazy przy Dekerta to 3 mln zł – te kwotę będzie pokrywało LPR. Gorzów może pochwalić się tym, że jest to jedyna taka baza w Polsce, która mieści się bezpośrednio przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x