Wiadomości

Zwycięstwo było bardzo blisko

12 grudnia 2015, 21:59, inf. prasowa
Wiadomości i muzyka zawsze pod ręką

Gorzów w Twoim telefonie – czytaj i słuchaj!

Zainstaluj darmową aplikację gorzowianin.com. Sprawdzaj najważniejsze wiadomości z miasta i regionu oraz słuchaj Radia Gorzowianin FM, gdziekolwiek jesteś.

Szczęście dopisało lubliniankom. Ten mecz mógł się skończyć zupełnie inaczej. Gorzowianki źle rozegrały trzecią kwartę i to wykorzystały gospodynie. Na 3 sekundy przed końcem meczu „trójką” z połowy boiska pogrążyła nas Dominika Owczarzak.

Podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego wygrały pierwsza część spotkania. Dobrze grały nasze „strzelby” - Cassandra Brown i powracająca po kontuzji – Kely Cain. Swoje punkty dorzuciła też Angel Goodrich. Do przerwy na tablicy wyników widniał wynik 24:36 i wydawało się, że wystarczy tylko kontrolować przebieg meczu. - Lublinianki rozpoczęły trzecią partię od mocnego uderzenia. Szybko zdobyły 4 punkty, na co natychmiast zareagował trener Dariusz Maciejewski. AZS UMCS prezentował się zdecydowanie lepiej niż w poprzednich odsłonach. „Pszczółki” regularnie dostarczały piłkę do obręczy rywalek i – co równie ważne – grały aktywnie w obronie. Gorzowianki przez 4 minuty nie dopisały ani jednego „oczka” na tablicy wyników. Jako pierwsza „trójkę” trafiła Angel Goodrich. Błyskawicznie jednak odpowiedziała kapitan lubelskiego zespołu Olivia Szumełda-Krzycka. Prowadzenie gorzowskiej drużyny stopniało do zaledwie jednego posiadania. Lublinianki po raz pierwszy w tym meczu objęły prowadzenie 44:42 na 3 minuty przed końcem kwarty. Miejscowe pokazały charakter i przed decydującą kwartą wygrywały 48:44 – czytamy na stronach basketligakobiet.pl

Czwarta kwarta to wojna nerwów. - Na 3 minuty przed zakończenie meczu prowadziły 57:47. Gorzowianki jednak szybko odrobiły straty i ponownie kibice w hali MOSiR mogli mówić o lubelskim horrorze. Ostatnia minuta to walka kosz za kosz. Oba zespoły obejmowały na zmianę prowadzenie. Na 3 sekundy przed końcem tablica pokazywała remis po 66. Wtedy niesamowitym rzutem z połowy popisała się Dominika Owczarzak – czytamy na portalu BLK. Zdobywając 3 punkty wywalczyła zwycięstwo dla swojej drużyny.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

 

AZS UMCS Lublin - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski 69:66 (12:21, 12:15, 24:8, 21:22)

AZS UMCS: Metcalf 23, Owczarzak 16, Dorogobuzova 14, Szczepanik 8, Szumełda-Krzycka 7, Jujka 3, Morawiec 0.

AZS PWSZ: Brown 21, Goodrich 14, B.Jaworska 11, Cain 10, Naczk 5, Czarnodolska 5, Dźwigalska 2, Szajtauer 0, K.Jaworska 0.


Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości