Na Zawarciu urząd i hala, nowego mostu nie będzie?
26 kwietnia 2012,
13:11
Tak mógłby wyglądać nowy urząd miasta, wybudowany na Wale Okrężnym. Wizualizację zaprezentowano blisko cztery lata temu, nadal jest aktualna (fot. materiały Urzędu Miasta)
Czytaj wygodniej i słuchaj Radia Gorzowianin FM w darmowej aplikacji:
Wraca sprawa budowy nowego urzędu miasta na Zawarciu. Jeszcze przed wakacjami prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak chce namówić radnych do tej inwestycji. Według planów nowy magistrat ma być połączony z halą sportową. Koszt budowy urzędu i hali to 140 mln zł
Utrzymanie gorzowskiego magistratu kosztuje prawie 33 mln zł. W tej kwocie są m.in. pensje urzędników i koszty dzierżawy budynków, w których ulokowane są niektóre wydziały urzędu miasta. Ponad 3 mln zł rocznie płaci urząd za wynajem rozsianych po całym mieście wydziałów. Dziś urzędnicy pracują w kilku obiektach, m.in. w biurowcu Watrala na gorzowskim Manhattanie. Dlatego prezydent wraca do sprawy nowego urzędu miasta na Zawarciu. Tadeusz Jędrzejczak chce jeszcze przed wakacjami namówić radnych do inwestycji.
- Musimy budować nowy urząd, bo obecnie na funkcjonowanie magistratu ponosimy niebotyczne wydatki - opowiada prezydent. Miasto od dawna ma przygotowaną koncepcję budowy nowego gmachu urzędu i wstępny kosztorys budowy. Nowy magistrat miałby powstać w sąsiedztwie Grodzkiego Domu Kultury przy Wale Okrężnym. Jędrzejczak chce jeszcze w tym półroczu przekonać radnych do powołania spółki, która zajęłaby się inwestycją.
Nie będzie to pierwsza próba. Na budowę nowego magistratu już wcześniej nie zgodzili się radni. W 2008 roku odrzucili pomysł prezydenta. Skąd więc przekonanie Jędrzejczaka, że tym razem radni się zgodzą? - Prędzej czy później to musi być zrobione. Jeśli radni się nie zgodzą, to będziemy tkwili w takim stanie jak jesteśmy. Nawet gdybyśmy uparli się, żeby robić remont urzędu przy ul. Sikorskiego to koszty będą zbliżone do budowy nowego obiektu. Poza tym i tak nie zmieszczą się tutaj wszyscy urzędnicy. Nikt też nie myśli, co zrobimy z pracownikami podczas remontu. Wyprowadzimy ich na dwa lata z urzędu czy wynajmiemy kolejne biurowce? - kpi prezydent.
Radni dalej są przeciwni pomysłowi prezydenta. - Zdania nie zmieniłem, dalej jestem przeciwny. Jeśli prezydent chce coś budować, to są ważniejsze rzeczy. Nie ma zgody, żeby urząd powstał na Zawarciu, bo ratusz powinien być w centrum - uważa radny PO Robert Surowiec. Sebastian Pieńkowski z PiS pyta prezydenta wprost: - Skąd pieniądze na budowę nowego urzędu? Jeśli prezydent chce powołać spółkę i wziąć kredyt, to jestem na nie.
- Poza tym nie bardzo rozumiem, dlaczego Jędrzejczak na miesiąc przed swoją rozprawą [przed szczecińskim sądem za udział w tzw. aferze budowlanej - red.] rzuca takie pomysły. Przecież za kilka tygodni może nie być już prezydentem. Powinien się wstrzymać z takimi propozycjami do czasu rozwiązania sprawy przed sądem - mówi radny Pieńkowski. Koszt budowy nowego urzędu na Zawarciu to 140 mln zł. Jednak za te pieniądze, oprócz magistratu w tym miejscu mogłaby powstać też hala sportowo-widowiskowa. Już w grudniu ub. roku prezydent zaproponował to na naszych łamach.
- Gdyby połączyć budowę nowego urzędu z halą sportową byłoby o wiele taniej. Jeden wspólny parking i infrastruktura pozwoliłyby sporo zaoszczędzić - przekonywał wówczas Jędrzejczak. Prezydent tłumaczy, że takie połączenia to standard. - Stadion Reebok Arena w Boltonie, na którym byłem, jest połączony w jednym budynku z hotelem i europejską siedzibą firmy. Takie rozwiązanie pozwala oszczędzać pieniądze i powinniśmy iść w tym kierunku - opowiada prezydent.
O ile budowa nowego ratusza i hali sportowej to realny plan władz Gorzowa, o tyle pomysł wiceprezydenta Stefana Sejwy można już włożyć między bajki. Sejwa na antenie gorzowskiego radia zaproponował, aby w Gorzowie wybudować piąty most na Warcie. Nowy wiceprezydent zaznaczył, że to na razie „mgliste plany”, ale powiązane z budową na Zawarciu nowego magistratu.
Prezydent Jędrzejczak pomysł swojego zastępcy szybko storpedował. - Nie istnieje taki temat. Nie ma mowy o budowie nowego mostu - tłumaczy prezydent.
Jędrzejczak zaznacza, że istnieje natomiast możliwość budowy kładki dla pieszych od ul. Cichońskiego, która łączyłaby prawobrzeżną część miasta z nowym urzędem.